Potwierdziły się najgorsze obawy odnośnie stanu zdrowia Tomasza Frankowskiego. Doświadczony napastnik nabawił się kontuzji łydki i do gry wróci najwcześniej za trzy tygodnie.
„Franek” naderwał mięsień brzuchaty łydki i będzie musiał poddać się dłuższej niż pierwotnie zakładano rehabilitacji. O szczegółach poinformował Marcin Piechowski, fizjoterapeuta zespołu – Tomek naderwał w ostatnim meczu mięsień brzuchaty łydki. Prognozowany czas dochodzenia do pełni sił to 3 tygodnie, ale mamy tu wszyscy nadzieję, że uda się go skrócić o siedem dni – powiedział.
– „Franek” z rana przechodzi zabiegi a popołudniami rehabilituje się na siłowni. Tak to będzie wyglądało do końca tygodnia a mam nadzieję, że od poniedziałku zaczniemy już razem pracować na boisku – dodał Piechowski.
Legia rozbita przy Łazienkowskiej! Hit Ekstraklasy nie zawiódł
Raków Częstochowa sprawił dużą niespodziankę w 14. kolejce PKO BP Ekstraklasy. Częstochowianie pokonali na wyjeździe Legię Warszawa 4:2, choć przed spotkaniem znajdowali się w strefie spadkowej. Dla zespołu Marka Papszuna to kolejny rozczarowujący wynik.
Wieczysta skrzywdzona w Zabrzu? Rostkowski tłumaczy
Gracz Wieczystej, Lisandro Semedo, miał niesłusznie otrzymać drugą, żółtą kartkę w starciu przeciwko Górnikowi. To na korzyść ,,Aptekarzy'' powinna zostać podyktowana jedenastka. Sędziowie mieli podjąć niewłaściwe decyzje.
16-latek debiutuje w Legii Warszawa! Zaskakująca decyzja Papszuna
Franciszek Stępniewski debiutuje w pierwszym zespole Legii Warszawa. Zaledwie 16-letni pomocnik znalazł się w podstawowym składzie Wojskowych na niedzielny mecz z Rakowem Częstochowa.
Bartosz Nowak ponownie bez powołania. Tak zareagował
Marcel Wędrychowski wyjawił jak Bartosz Nowak zareagował na brak powołania do kadry. 33-latek zareagował spokojem, ale dla reprezentacji mógłby być jokerem w trudnych momentach.