Trzy miejsca, sześciu chętnych. Zapowiedź wtorku w LM
Faza grupowa Ligi
Mistrzów znalazła się na ostatniej prostej. We wtorek rozegrane zostaną mecze
szóstej kolejki tych rozgrywek. Wyłonią one trzy zespoły z grup A-D, które
dołączą do pięciu już zakwalifikowanych do 1/8 finału.
Czy Steven Gerrard poprowadzi Liverpool do 1/8 finału Ligi Mistrzów?
Na wiosnę w Lidze
Mistrzów na pewno zagrają drużyny Atletico Madryt, Realu Madryt, Bayeru
Leverkusen, Borussii Dortmund oraz Arsenalu Londyn. Sześć innych zespołów powalczy
we wtorek o dołączenie do tego elitarnego grona.
Bardzo ciekawie
zapowiada się spotkanie na Anfield. Aby zająć drugie miejsce w grupie B, Liverpool
musi wygrać z FC Basel. W przypadku remisu lub zwycięstwa gości, The Reds
pożegnają się z Ligą Mistrzów. W drugim spotkaniu tej grupy Real Madryt
podejmie drużynę Łudogorca Razgrad. Królewscy mogą potraktować ten mecz jako czysto
towarzyski, bowiem pierwsze miejsce w stawce mają już w kieszeni. Z kolei
mistrzowie Bułgarii w przypadku zdobycia punktów na Estadio Santiago Bernabeu,
przy jednoczesnej porażce Liverpoolu z Bazyleą, zapewnią sobie grę w Lidze
Europy.
Wciąż niepewny awansu
jest Juventus Turyn. Mistrzowie Włoch zagrają we wtorek na własnym stadionie z
Atletico i żeby zagwarantować sobie wyjście z grupy, nie oglądając się na wynik
konfrontacji Olympiakosu Pireus z Malmoe, muszą zdobyć choćby punkt. Jeżeli podopieczni Massimiliano Allegriego przegrają z Los Colchoneros, a Grecy pokonają mistrzów Szwecji, to w 1/8 finału
Champions League zobaczymy ekipę z Pireusu.
Jedno wolne miejsce w
fazie pucharowej pozostało do obsadzenia w grupie C. W bezpośrednim meczu o
awans AS Monaco zmierzy się z Zenitem Sankt Petersburg. Francuskiej drużynie do
szczęścia wystarczy remis, natomiast Rosjanie muszą zagrać o pełną pulę.
W drugim meczu tej grupy Benfica Lizbona podejmie Bayer Leverkusen. Gospodarze
stracili już szanse na awans, natomiast goście z Niemiec zagrają o wyjście z
grupy z pierwszego miejsca.
Prawie wszystko jest
już jasne w grupie D. W 1/8 finału wystąpią Borussia Dortmund oraz Arsenal
Londyn. Nie wiadomo jeszcze tylko, kto zajmie pierwsze miejsce w stawce. W tej
chwili prowadzi ekipa Łukasza Piszczka i Jakuba Błaszczykowskiego. Jeżeli
jednak BVB przegra u siebie z Anderlechtem, a Kanonierzy ograją w Stambule
Galatasaray, to na miejsce lidera wskoczy właśnie drużyna z Anglii. Niezależnie
od wyników wtorkowych spotkań wiosną w Lidze Europy zagra Anderlecht Bruksela,
a Galatasaray odpadnie z europejskich pucharów.
Fatalne pudło z rzutu karnego w Lidze Mistrzów! Co za wtopa [WIDEO]
Juventus wygrał 2:0 z Benfiką w ostatniej kolejce Champions League. Gola dla pokonanych mógł zdobyć Vangelis Pavlidis, ale fatalnie pomylił się przy strzale z "jedenastki".