Za nami kolejne spotkania włoskie Serie A. Trwa niemoc drużyn z Mediolanu. AC Milan przegrał na wyjeździe z Udinese Calcio 1:2, a Inter skompromitował się na San Siro, ulegając Sienie 0:2.
Rossonerich od początku sezonu grają bardzo słabo i ich porażka z Udinese dziwić nie może. Bramki dla popularnych Zebra zdobywali Mathias Ranegie i niezawodny Antonio Di Natale. Jedynego gola dla Milanu strzelił Stephan El Shaarawy, ale było to zbyt mało, by wywieźć ze Stadio Friuli choćby jeden punkt. Spotkanie z wysokości ławki rezerwowych obserwował polski bramkarz Wojciech Pawłowski.
Jeszcze gorzej zaprezentował się Inter, który kompletnie zbłaźnił się na własnym boisku przegrywając 0:2 ze słabiutką Sieną 0:2. Gole dla zwycięzców strzelali Simone Vergassola i Francesco Valiani.
Inter po czterech kolejkach ma na swoim koncie sześć punktów, natomiast Milan jedynie trzy. Tak fatalnego startu ekip z Mediolanu nie pamiętają nawet najstarsi fani obu zespołów.
Były gwiazdor Lecha nagrodzony we Włoszech. Lider drużyny Kosty Runjaica
Jesper Karlstroem znakomicie odnalazł się we włoskiej Serie A. Były pomocnik Lecha Poznań jest dziś jednym z liderów Udinese i właśnie został nagrodzony nowym kontraktem.
Lewandowski jednak nie trafi do Juventusu? Włosi mogą mieć problem
Robert Lewandowski to jeden z głównych celów Juventusu na letnie okno transferowe. Włosi jednak mogą mieć poważny problem, aby zachęcić Polaka do gry w ich barwach od przyszłego sezonu.