Początek miał bardzo obiecujący, ale im dalej w sezon, tym było gorzej. Łukasz Teodorczyk, bo o nim mowa, ma ogromne problemy z regularną grę w Dynamie Kijów i zdaniem ukraińskich mediów stał się sporym obciążeniem dla klubu.
Przypomnijmy, że Teodorczyk trafił do Dynama z Lecha Poznań. Ukraińcy zapłacili za niego aż 4 miliony euro i teraz zadają sobie pytanie, czy była to udana inwestycja.
Spore wątpliwości ma serwis football.ua, który uważa, że Dynamo ma obecnie dylemat, co zrobić z polskim snajperem. „Łukasz nie jest złym napastnikiem i swoją klasę zdołał już potwierdzić. Problem w tym, że w Kijowie chyba nikt nie przewidział tak szybkiego powrotu do zdrowia i formy Mbokaniego” – czytamy.
„Co więcej, chyba nikt nie zakładał, że piłkarz z Zairu będzie chciał nadal grać na Ukrainie po tym co się ostatnio dzieje w naszym kraju. W takiej sytuacji znacznie korzystniejsze byłoby sprowadzenie jakiegoś taniego napastnika, a jeszcze lepszym rozwiązaniem byłoby wypożyczenie.
Z tego punktu widzenia, pieniądze, które zostały wydane na Teodorczyka wydają się być kiepską inwestycją. Obecnie nie za bardzo wiadomo, co z nim zrobić. To przecież dobry piłkarz z ambicjami i długim kontraktem, a w Dynamie nie może liczyć nawet na miejsce pierwszego zmiennika” – czytamy dalej.
Łukasz Teodorczyk rozegrał w bieżącym sezonie dziesięć spotkań w kijowskim klubie. Jego dorobek zamyka się na trzech trafieniach.
Coraz bliżej tysiąca! Cristiano Ronaldo z kolejnym golem [WIDEO]
Al-Nassr wygrało 4:2 z Al-Szabab. Hat-trickiem popisał się Joao Felix, a jedną z bramek zdobył Cristiano Ronaldo. To 971. bramka Portugalczyka w karierze.