– Wierzę w moich zawodników. Mamy swój plan, jak osiągnąć cel – powiedział szkoleniowiec Skonto Ryga Marian Pahars przed wtorkowym spotkaniem rewanżowym II rundy eliminacji do Ligi Mistrzów z Wisłą Kraków.
– Jesteśmy dobrze przygotowani. Tak, jak powiedziałem przed pierwszym meczem – Wisła jest faworytem, ale faworyt nie zawsze wygrywa. Zrobimy, co w naszej mocy i zobaczymy… – przedstawia swoją nieskomplikowaną filozofię trener.
– W poprzednim meczu zaczęliśmy ustawieni defensywnie, choć to również Wisła do tego nas zmusiła. Uważam, że taktyka była słuszna. Cały czas mamy szansę i wiarę w awans – mówi jeden z najlepszych łotewskich piłkarzy ostatnich lat.
Po raz kolejny, jakby z lekką obawą, zwraca uwagę na postawę krakowskich fanów. – Paradoksalnie, mam nadzieję, że ich obecność sprawi, że moi zawodnicy zagrają lepiej. Stadion jest fantastyczny. Możemy spodziewać się interesującego meczu – stwierdził Pahars.
Ofensywny pomocnik odejdzie z Rakowa? Obserwują go cztery kluby
Lamine Diaby-Fadiga świetnie odnalazł się pod Jasną Górą. Bardzo dobra dyspozycja 25-latka nie umknęła uwadze zagranicznych klubów, które monitorują jego sytuację.