Ofensywny pomocnik odejdzie z Rakowa? Obserwują go cztery kluby
Lamine Diaby-Fadiga świetnie odnalazł się pod Jasną Górą. Bardzo dobra dyspozycja 25-latka nie umknęła uwadze zagranicznych klubów, które monitorują jego sytuację.
Diaby-Fadiga latem ubiegłego roku zamienił Jagiellonię Białystok na Raków Częstochowa. Oba kluby wymieniły się wówczas zawodnikami – do zespołu Adriana Siemieńca przeniósł się Dawid Drachal.
Transfer do Rakowa okazał się dla Francuza strzałem w dziesiątkę. W rundzie jesiennej Diaby-Fadiga zaliczył we wszystkich rozgrywkach 30 spotkań, będąc jedną z kluczowych postaci w ekipie „Medalików”. Występy te okrasił dwunastoma bramkami i dwoma asystami.
Jak informuje dziennikarz Santi Aouna, Diaby-Fadiga znalazł się na radarze Augsburga, Venezii, Deportivo Alaves oraz Gentu. Częstochowski klub ma oczekiwać za Francuza kwoty oscylującej w granicach dwóch–trzech milionów euro.
Umowa 25-latka z obecnym pracodawcą obowiązuje do połowy 2028 roku. Zawarta jest w niej jednak opcja prolongaty o następne dwa lata. Portal „Transfermarkt.de” szacuje wartość pomocnika na dwa miliony euro. (FT)
Mecz przyjaźni w Katowicach na remis! Wielkie wydarzenie na Śląsku
GKS Katowice w meczu towarzyskim zremisował z zaprzyjaźnionym Banikiem Ostrawa 1:1. Niestety dla drużyny Rafała Góraka, ale Mateusz Wdowiak zszedł z urazem.
Królewski ponownie zabrał głos ws. meczu z Legią. „Nie spodziewamy się reakcji”
Choć do spotkania przy Łazienkowskiej zostało jeszcze nieco ponad tydzień, w mediach atmosfera już jest gorąca po decyzji o zamknięciu sektora gości na stadionie Legii. Jarosław Królewski zarekomendował, aby oficjalne delegacje Wisły nie wybierały się do Warszawy.
Adrian Siemieniec zabrał głos po karze. „Przyjmuję ją z pokorą”
Adrian Siemieniec poznał karę za swoje zachowanie z poprzedniego sezonu. Komisja Ligi zdecydowała o grzywnie oraz zawieszeniu trenera Jagiellonii Białystok.