Trener Rakowa krytykuje sędziego. „Ciężko gra się przeciwko trzynastu”
Raków Częstochowa uległ na wyjeździe Lechowi Poznań 3:4. Na konferencji prasowej po spotkaniu arbitra Bartosza Frankowskiego skrytykował szkoleniowiec drużyny spod Jasnej Góry, Łukasz Tomczyk.
Bramkę na wagę pełnej puli dla „Kolejorza” zdobył w doliczonym czasie drugiej połowy Yannick Agnero. Trener Tomczyk nie ukrywał rozgoryczenia końcowym wynikiem i pracą sędziego Frankowskiego.
– Nie przyjechaliśmy tutaj się bronić. Mieliśmy dużo dobrych momentów i – moim zdaniem – powinniśmy wywieźć stąd co najmniej jeden punkt. Mieliśmy bardzo dobry moment przy wyniku 3:3. Nie skorzystaliśmy z niego pod kątem wykorzystania sytuacji, trochę szczęścia. A później tracimy bramkę na własne życzenie. Musimy być bardziej odpowiedzialni – mówił następca Marka Papszuna.
– Było dużo dziwnych momentów. Najpierw jest kartka po gwizdku, później nie ma. Uważam, że w jednej sytuacji można porozmawiać o kartce innego koloru. Rzut karny do oceny, musimy to zobaczyć dokładnie, bo w emocjach na ławce jest różnie. Moim zdaniem ciężko się gra przeciwko trzynastu – wypowiadał się na temat decyzji podejmowanych przez Frankowskiego bez ogródek Tomczyk.
Raków plasuje się obecnie na 5. lokacie w Ekstraklasie. Kolejne spotkanie w lidze „Medaliki” rozegrają w niedzielę, 8 marca. Wówczas przed własną publicznością zmierzą się z Pogonią Szczecin. Z kolei trzy dni wcześniej Raków czeka mecz z trzecioligową Avią Świdnik w ramach 1/4 finału Pucharu Polski. (FT)
Czerwona kartka Acosty. Kolegium Sędziów PZPN oceniło decyzję
Kellyn Acosta obejrzał czerwoną kartkę w samej końcówce spotkania Pogoni Szczecin z Widzewem Łódź. Decyzję sędziego Piotra Lasyka oceniło Kolegium Sędziów PZPN.