Trener Liverpoolu: Zabrakło kreatywności i szczęścia
Menedżer Liverpoolu, Kenny Dalglish przyznał, że jego zespołowi zabrakło kreatywności i szczęścia w rewanżowym meczu 1/8 finału Ligi Europy ze Sportingiem Braga. Angielski zespół bezbramkowo zremisował z pogromcami Lecha Poznań i pożegnał się z rozgrywkami.
The Reds musieli na Anfield Road odrobić jednobramkową stratę po tym, jak w Bradze ulegli gospodarzom 0:1. Tymczasem w czwartkowym spotkaniu rewanżowym Ligi Europy zespół Kenny’ego Dalglisha kompletnie nie miał pomysłu na rozmontowanie defensywy Sportingu Braga. – Zabrakło nam kreatywności i szczęścia, aby przełamać ich szyki obronne – wyznał menedżer Liverpoolu.
Dalglish w wyjściowej jedenastce postawił na Andy’ego Carrolla, który kosztował Liverpool 35 milionów funtów. Były napastnik Newcastle meczu ze Sportingiem Braga nie będzie jednak wspominał najlepiej. – Andy do niedawna nie był w pełni sił. Planowałem ściągnąć go wcześniej z murawy, ale potrzebowaliśmy gola więc został dłużej – wyjaśnił Dalglish dodając, że nie ma zamiaru odpuścić końcówki obecnego sezonu. – Być może nie ma nas już w pucharach, ale musimy dać z siebie wszystko w pozostałych meczach, aby zapewnić sobie udział w europejskich rozgrywkach – podsumowała legenda Anfield.
Niemiecki napastnik na celowniku klubów z Bundesligi i Premier League
Nicolo Tresoldi pokazuje się z dobrej strony na belgijskich boiskach. Obiecujące występy młodzieżowego reprezentanta Niemiec nie umknęły uwadze klubów z najmocniejszych lig na Starym Kontynencie.
Włodarze Porto podjęli decyzję ws. Kiwiora. Nie mieli wątpliwości
Latem ubiegłego roku Jakub Kiwior zamienił Arsenal na FC Porto na zasadzie wypożyczenia. „Smoki” zapewniły sobie opcję wykupu środkowego obrońcy i planują z niej skorzystać.
Feio powalczy o utrzymanie? Nowy klub ma go na radarze
Goncalo Feio wróci na ławkę trenerską, a przynajmniej za to się zanosi. 36-latek ma trafić do swojej ojczyzny i pomóc w walce o utrzymanie jednej z portugalskich drużyn.