W czwartek Hertha Berlin zwolniła dotychczasowego trenera Josa Luhukay’ego. Tymczasowym szkoleniowcem został Pal Dardai.
Kibice Herthy nie mogą być w tym sezonie zadowoleni z poczynań zawodników
Berliński klub po 19. kolejkach zajmuje przedostatnie miejsce, a widmo spadku do 2. Bundesligi staje się coraz bardziej realne. Władze uznały, że zwolnienie trenera pomoże zawodnikom w przełamaniu.
Holender pracował w Hercie od 2012 roku. Poprzedni sezon berlińczycy zakończyli na 11. miejscu, ale w obecnym wygrywali dotychczas zaledwie pięciokrotnie.
„Hertha BSC chciałaby podziękować Josowi Luhukay’owi i asystentom Markusowi Gellhausowi i Robowi Reekersowi za ich udaną pracę w ciągu ostatnich lat. Wspólnie udało nam się awansować do ekstraklasy, a rok później uniknąć spadku” – czytamy w oświadczeniu klubu.
W sobotę zespół ze stolicy Niemiec zagra z FSV Mainz. Drużynę poprowadzi Pal Dardai, który w przeszłości był zawodnikiem Herthy.
Luhukay jest piątym szkoleniowcem, który w tym sezonie stracił w Bundeslidze pracę. Wcześniej zwolnień doświadczyli Mirko Slomka, Jens Keller, Robin Dutt i Armin Veh.
Kacper Potulski to jeden z młodych Polaków wzbudzających w ostatnim czasie największe emocje. 18-latek przebojem wdarł się do pierwszej drużyny Mainz, zbierając dobre recenzje.