Ostatnio głośno w polskich mediach sportowych zrobiło się o Janie Ziółkowskim, a dokładniej o temacie jego ewentualnych przenosin na Półwysep Apeniński, do włoskiej AS Romy.
Całą sprawą poważnie zainteresowały się także media w Italii, w tym grube ryby dziennikarstwa, takie jak Fabrizio Romano. Wiele wskazuje jednak, że temat transferu młodego obrońcy może być zagrożony, albowiem w niedzielę oferta Romy została odrzucona przez Legię.
– W sobotę dostaliśmy ofertę z Romy, która w niedzielę została odrzucona. To wcale nie jest rzecz, która zbliża się do końca, tylko ona tak naprawdę na dobre się jeszcze nie rozpoczęła. Czy czekamy na kontrofertę z Włoch? Zobaczymy, jak zareaguje klub z Rzymu. Będziemy pewnie reagować – powiedział Michał Żewłakow, dyrektor sportowy warszawskiej Legii w rozmowie z Canal+.
Jak informuje portal TuttoAsRoma, kością niezgody pomiędzy oboma klubami ma być procent od ewentualnej przyszłej sprzedaży Ziółkowskiego. Legia traktuje takowy zapis jako obowiązkowy w przypadku sprzedaży Ziółkowskiego do Włoch. W przypadku jego braku, transfer nie dojdzie do skutku.
Oferta dla gwiazdy Radomiaka. W Radomiu kręcą nosem
Znakomita jesień w wykonaniu Capity sprawiła, że Angolczykiem interesuje się wiele zagranicznych klubów. Najnowsza oferta, która wpłynęła do Radomia, nie przekonała jednak działaczy Radomiaka.
Raków pozbył się niewypału. Czeka go długie wypożyczenie
Ibrahima Seck prawdopodobnie nie zagra już w tym roku w Rakowie Częstochowa. Senegalski pomocnik został wypożyczony do ligi litewskiej do końca listopada.
Beniaminek straci lidera? Jutro wszystko się rozstrzygnie
Przed Arką Gdynia wiosną ciężka walka o utrzymanie w PKO BP Ekstraklasy. Tymczasem żółto-niebiescy być może przystąpią do rundy rewanżowej bez swojego lidera, Sebastiana Kerka.