Już w piątek większość agencji podała, że Bafetimbi Gomis przeniósł się z Olympique Lyon do Newcastle United, a kwota odstępnego wyniosła – w zależności od źródła – od 8 do 10 milionów euro.
Taką informację podawały też francuskie portale. Na razie jednak „L’Equipe” nie anonsuje Gomisa wśród tych, którzy odeszli, a wczoraj portal zamieścił informację, z której wynika, że transfer nie jest jeszcze do końca przesądzony.
Otóż napastnik reprezentacji Francji porozumiał się z angielskim klubem, Newcastle również ustaliło z Lyonem kwotę odstępnego (8 mln euro), z tym że jest jeszcze kilka przeszkód, by Bafe zasilił Sroki. Przede wszystkim wysokiej prowizji żąda agent piłkarza, a poza tym Lyon powinien zapłacić tzw. rekompensatę byłemu klubowi Gomisa, czyli Saint-Etienne, która wynosi 5 procent od kwoty transferu.
Lewandowski o sprzeczce z De Paulem. „Nie pozwolę na brak szacunku wobec swojej ojczyzny”
Podczas niedawnego spotkania pomiędzy Chicago Fire a Interem Miami Rodrigo de Paul wdał się w sprzeczkę z Robertem Lewandowskim, co uchwyciły kamery. W rozmowie z portalem "WP Sportowe Fakty" kapitan reprezentacji Polski zdradził kulisy tego zajścia.