Już w piątek większość agencji podała, że Bafetimbi Gomis przeniósł się z Olympique Lyon do Newcastle United, a kwota odstępnego wyniosła – w zależności od źródła – od 8 do 10 milionów euro.
Taką informację podawały też francuskie portale. Na razie jednak „L’Equipe” nie anonsuje Gomisa wśród tych, którzy odeszli, a wczoraj portal zamieścił informację, z której wynika, że transfer nie jest jeszcze do końca przesądzony.
Otóż napastnik reprezentacji Francji porozumiał się z angielskim klubem, Newcastle również ustaliło z Lyonem kwotę odstępnego (8 mln euro), z tym że jest jeszcze kilka przeszkód, by Bafe zasilił Sroki. Przede wszystkim wysokiej prowizji żąda agent piłkarza, a poza tym Lyon powinien zapłacić tzw. rekompensatę byłemu klubowi Gomisa, czyli Saint-Etienne, która wynosi 5 procent od kwoty transferu.
Sebastian Szymański w zimowym oknie transferowym zamienił Fenerbahce na Rennes. Teraz okazuje się, że ofensywny pomocnik po zaledwie pół roku może wrócić nad Bosfor.
Świetny dzień Polaków w 2. Bundeslidze! Dwóch piłkarzy z golem
Kapitalne popołudnie na zapleczu niemieckiej ekstraklasy przeżywają Dariusz Stalmach oraz Maik Nawrocki. Obaj zawodnicy wpisali się na liście strzelców w swoich spotkaniach po znakomitym uderzeniu głową.
Polak wygrywa z rewelacją Ligi Mistrzów i zalicza świetny występ. „Zamierzam wykorzystać swoją szansę”
Albert Posiadała zimą wrócił do Molde z wypożyczenia do Samsunsporu. W ostatnich tygodniach wszedł do bramki niebiesko-białych – od tego momentu zespół Martina Falka nie przegrywa. A ostatnio pokonał rewelację tego sezonu Ligi Mistrzów, Bodo/Glimt.
OFICJALNIE! Porto definitywnie wykupiło Kiwiora! Wysoka klauzula odejścia
Jakub Kiwior jest już pełnoprawnym zawodnikiem FC Porto. Portugalski klub zdecydował się na wykupienie go z Arsenalu FC. Poznaliśmy wszystkie szczegóły transakcji.