Czas pozostały do mistrzostw świata w Rosji nieubłaganie pędzi. Terminów na gry kontrolne jest niewiele, więc każda okazja do sprawdzenia się przed mundialem nabiera podwójnego znaczenia.
W piątkowy wieczór Francuzi podejmą Kolumbię, natomiast Portugalia zmierzy się z Egiptem. (foto: Łukasz Skwiot)
Najciekawszym meczem dla polskich kibiców będzie towarzyskie starcie biało-czerwonych z Nigerią. Areną zmagań finalistów mundialu będzie Wrocław. Polacy jeszcze nigdy w historii nie mierzyli się z drużyną z ojczyzny Nwankwo Kanu, Jay-Jaya Okochy czy Taribo Westa. Nigeria ma być poligonem doświadczalnym przed wyczekiwaną potyczką z Senegalczykami w połowie czerwca na Otkrytije Arena w Moskwie.
Szczególna uwaga zostanie również skierowana na mecze grupowych rywali Polaków, czyli Japonii, Kolumbii i Senegalu. Piłkarze z Kraju Kwitnącej Wiśni zmierzą się z reprezentacją Mali. Senegal sprawdzi się na tle Uzbekistanu, natomiast Kolumbia zagra na Stade de France z Francją.
W innych spotkaniach uwagę przykuwają starcia: Niemców z Hiszpanią, Holandii z Anglią oraz Argentyny z Włochami. Oranje i Azzurrim pozostały jedynie przygotowania do Ligi Narodów i eliminacji do Euro 2020, ponieważ awansu na mundial w Rosji nie udało się im wywalczyć.
Gianni Infantino znalazł sojusznika. Niedawno był przez niego krytykowany
Prezydent Azjatyckiej Konfederacji Piłkarskiej (AFC), szejk Salman bin Ibrahim Al Khalifa, zamierza poprzeć Gianniego Infantino, aktualnego szefa FIFA, w jego staraniach o kolejną kadencję.