Adam Nawałka w poniedziałkowy wieczór po raz 16. poprowadzi reprezentację Polski w towarzyskim meczu. Jak kadra pod jego wodzą radziła sobie w poprzednich spotkaniach?
Adam Nawałka będzie się w poniedziałek bacznie przyglądał grze swoich podopiecznych (fot. Łukasz Skwiot)
Były trener Górnika Zabrze pracę z polską kadrą rozpoczął w listopadzie 2013 roku. W jego debiucie Biało-Czerwoni przegrali ze Słowacją (0:2). Co ciekawe, była to jedna z zaledwie trzech towarzyskich porażek za kadencji Nawałki. Reprezentanci kraju ulegli jeszcze w marcu 2014 roku Szkocji (0:1) oraz Holandii przed rozpoczęciem mistrzostw Europy rozgrywanych we Francji (1:2).
W pięciu przypadkach nie wyłoniono zwycięzcy. Polacy remisowali z Irlandią, Niemcami, Szwajcarią, Grecją oraz Litwą. Pozostałe siedem meczów Biało-Czerwoni wygrali. Najbardziej efektowne było zwycięstwo nad Finlandią w marcu tego roku. Co ciekawe, mecz odbył się we Wrocławiu. To właśnie tutaj podopieczni Nawałki zmierzą się dziś ze Słowenią.
Towarzyski bilans bramkowy również wygląda korzystnie. Biało-Czerwoni strzelili 22 gole, tracąc 11. Czyste konto udało się zachować osiem razy.
Początek spotkania Polska – Słowenia o godzinie 20:45. Transmisję przeprowadzi TVP 1. Na pilkanozna.pl natomiast będzie można śledzić tekstową relację „na żywo”.
Urban dla „PN”: Przebudowa kadry? Mam ograniczony wybór. To poważny problem
Selekcjoner reprezentacji Polski przygotowuje się do zbliżającego się zgrupowania. Na przełomie czerwca i maja biało-czerwoni zagrają z Ukrainą oraz Nigerią. O przyszłości drużyny narodowej, ale też o przeszłości, czyli przegranych barażach Jan Urban opowiedział „Piłce Nożnej”.