Reprezentacja Belgii wygrała w Liege z Australią 2:0. W zespole Marka Wilmotsa zabrakło największej gwiazdy drużyny – Edena Hazarda.
Pierwsza bramka padła w 18. minucie. Najpierw Kevin De Bruyne trafił w poprzeczkę, australijscy obrońcy niefortunnie próbowali wybić piłkę i ta trafiła do Driesa Mertensa, który strzelił gola.
Wynik meczu w 78. minucie ustalił Axel Witsel. Defensywny pomocnik popisał się ładnym strzałem. Trzeba podkreślić, że futbolówkę wystawił mu Nacer Chadli.
Trener Chicago Fire schlebia Lewandowskiemu! „Przekonają się na własne oczy”
Robert Lewandowski oficjalnie został zaprezentowany nowym napastnikiem Chicago Fire. Sprawdź, jak o kapitanie reprezentacji Polski wypowiedział się jego nowy szkoleniowiec.
Zbigniew Boniek w… reprezentacji Włoch? Jest brany pod uwagę
Były prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej może zostać zatrudniony w federacji kraju, w którym mieszka na co dzień. Sprawdź, o jakie stanowisko chodzi!