Na tydzień przed startem nowego sezonu
Ligue 1 czas sprawdzić w jakiej kondycji są uczestnicy ligi francuskiej. Przez
najbliższe pięć dni przedstawimy Wam dwadzieścia zespołów, które od
najbliższego weekendu rozpoczną walkę o mistrzowski tytuł.
Nowy sezon, jest dla Rennes otwarciem nowego
rozdziału w klubowej historii. Po tym jak zespół z Bretanii zakończył rozgrywki
na najgorszym od dekady miejscu w tabeli, na Stade de la route de Lorient
przyszło nowe. Trenera Antonettiego,
który w ostatnich piętnastu ligowych spotkaniach za sterami Rennes wygrał tylko
jeden mecz, zastąpił Philippe Montanier.
Były szkoleniowiec Boulogne i Valenciennes spędził ostatnie dwa sezony w
baskijskim Real Sociedad. Pomimo, iż osiągnął z tym klubem sukces w postaci
zajętego czwartego miejsca w Primera Division, Montanier nie przedłużył
kontraktu i zdecydował się na powrót do Francji. Nowy trener ma wnieść nową
jakoś i przywrócić na Stade de la route de Lorient ofensywny i radosny futbol –
czego nie można było powiedzieć o stylu defensywnie usposobionego zespołu
Antonettiego. Oprócz nowego szkoleniowca, w trakcie letniej przerwy do klubu z Bretanii
dołączyli m.in. Sylvain Armand,
obrońca Yassine Jebbour oraz
portugalski napastnik Nelson Oliveira.
To właśnie ten ostatni piłkarz ma być największym wzmocnieniem i receptą na
kłopoty Rennes w ataku. Ku uciesze kibiców, w klubie pozostał Romain Alessandrini – czyli objawienie
poprzedniego sezonu i największa gwiazda zespołu. 24-letni pomocnik, który
przez ostatnie miesiące zmagał się z kontuzją kolana, był latem bliski
przenosin do Olympique Marsylia. Działacze Rennes oraz trener Montanier zrobili
jednak wszystko, aby Alessandrini został w Bretanii. To właśnie wokół niego ma
zostać zbudowana drużyna, która w najbliższym sezonie ma zaprezentować całkiem
nowe i odmienione oblicze.
Przyszli:
Sylvain Armand (PSG), Yassine Jebbour (Nancy), Nelson
Oliveira (Benfica)
Odeszli:
Alou Diarra (West Ham), Hérita Ilunga, John Mensah,
John Verhoek (FC Sankt Pauli)
Reims
Piłkarze i sztab klubu z Reims mogą
śmiało zaliczyć poprzedni sezon do udanych, a podopieczni trenera Huberta Fourniera będą z pewnością
chcieli potwierdzić osiągnięcie z minionych rozgrywek. W pierwszym od 33 lat
sezonie na najwyższym szczeblu, zespół Grzegorza
Krychowiaka zajął obiecujące 14 miejsce. Priorytetem letniego mercato
Reims, było przede wszystkim zachowanie kluczowych zawodników. W ten sposób,
pomimo zainteresowania ze strony angielskiego Fulham, Grzegorz Krychowiak pozostał
w Szampanii na kolejny rok. Istniejący już trzon zespołu, który najpierw
wywalczył historyczny awans a później utrzymał się w Ligue 1, wzmocniła trójka
piłkarzy. Prince Oniangue z
drugoligowego Troyes oraz Mads Albaek
z duńskiego FC Midtjylland mają umocnić drugą linię, natomiast Eliran Atar z Maccabi Tel Aviv ma
zwiększyć ofensywny potencjał drużyny. Stabilizacja, na którą postawił trener
Fournier, ma w przyszłym sezonie zapewnić Reims pewne utrzymanie i być może
kilka prestiżowych zwycięstw –
jak ostatni majowy sukces z Paris Saint-Germain.
Przyszli:
Mads Albaek (FC Midtjylland), Eliran Atar (Maccabi Tel
Aviv), Prince Oniangue (Tours)
Odeszli:
Julien Toudic (Lens), Pape Souaré (lille), Johann
Ramaré (Brest), Johan Liébus, Alexi Peuget
FC
Sochaux
Mimo iż większość minionego sezonu spędzili w
strefie spadkowej, piłkarze z Sochaux zdołali uratować zespół przed spadkiem.
Zdecydowana lepsza gra w drugiej części rozgrywek przyniosła cenne punkty,
które w ostateczności zapewniły piętnaste miejsce i utrzymanie. Po letniej
przerwie trudno wskazać, czy trener Éric
Hely dysponuje lepszym składem. Z klubu odszedł wypożyczony z Wolfsburga Giovanni Sio, strzelec 4 bramek i jeden
z głównych architektów utrzymania Sochaux. Jeżeli chodzi o zakupy, to jak
dotychczas jedynym wzmocnieniem jest Julien
Faussurier – były pomocnik zdegradowanego Troyes. Dodatkowym ciężarem dla
szkoleniowca w przygotowaniach do sezonu, jest wciąż niepewna sytuacja
personalna dwójki etatowych zawodników. Zarówno Sébastien Corchia jak i Ryad
Boudebouz nadal, pomimo zainteresowania ze strony innych klubów, pozostają
zawodnikami Sochaux. W przypadku klubu ze Stade Bonal, brak sprzedaży jest
synonimem braku zakupów na transferowym rynku. Trudno bowiem sobie wyobrazić,
iż pogrążony w kryzysie sektora samochodowego główny sponsor i właściciel klubu
był w stanie finansować klub z własnej kieszeni. Na szczęście trener Hély może
polegać na dobrze działającej akademii, która co roku dostarcza młodych i
zdolnych zawodników. Jeżeli sytuacja nie odblokuje się do końca okienka
transferowego, powodzenie sezonu będzie w główniej mierze zależało od
dyspozycji obecnych już piłkarzy oraz talentu aspirujących do pierwszego
zespołu młodych zawodników. Czy to wystarczy i zapewni Sochaux utrzymanie w
Ligue 1? Sympatyków ze Stade Bonal czeka najprawdopodobniej kolejny nerwowy
sezon…
Ostatnie dwa sezony Evian w Ligue 1
przypominają jazdę górską kolejką – po znakomitym dziewiątym miejscu w
rozgrywkach 2011/12, alpejski klub z trudem wywalczył utrzymanie w minionym
sezonie. Co ciekawe, zamiast wzmocnień Evian TG odnotowało latem stratę kluczowych
piłkarzy. Z klubu odszedł
Yannick Sagbo, a na
wylocie jest również Saber Khlifa – obaj piłkarze stanowili
o ofensywnej sile w ubiegłym sezonie zdobywając łącznie 19
bramek. Kibiców z pewnością boli zamieszanie
wokół tego drugiego, który stara się wręcz
wymusić transfer od działaczy Evian. Khlifa najpierw znacznie przyczynił się do
utrzymania alpejskiego klubu w elicie, aby później nie wrócić z wakacji na
przedsezonowe zgrupowanie.
Tunezyjczyk tłumaczył się problemami osobistymi i brakiem papierów dla swojego
kilkuletniego syna, który z tego powodu nie może mieszkać z ojcem we Francji. Aby załatać powstałe w przednich formacjach luki, działacze Evian
Thonon-Gaillard sięgnęli
latem po pięciu pomocników. Najcenniejszy wydaje się być
wypożyczony Facundo Bertoglio, który
ma na swoim koncie jeden występ w barwach reprezentacji Argentyny. Razem z nim
do Evian dołączył Kolumbijczyk Andres
Escobar – klubowy kolega
Bertoglio z Dynama Kojów. Zaciąg z ukraińskiego zespołu
nie jest przypadkowy, w barwach klubu z Evian z powodzeniem przez ostatnie
sześć miesięcy grał bowiem
Milos Ninković. Serb podobnie jak Escobar i Bertoglio przybył do Francji właśnie z
Dynama Kijów i z
marszu stał się etatowym piłkarzem w zespole Pascala Dupraza. Ciekawym ruchem na
transferowym rynku wydaje się być również zakup Nicolasa Benzeta z drugoligowego Nimes. 22-letni pomocnik był jedną
z rewelacji poprzedniego sezonu Ligue 2 i wyrósł na kluczową postać w zespole
popularnych krokodyli. Za filigranowego skrzydłowego Evian zapłaciło 1,5 mln
euro. Będziemy walczyć o czwarty z rzędu
sezon w Ligue 1. Z pewnością nie brakuje nam ambicji, ale w nadchodzącym
sezonie stać nas raczej na miejsce w drugiej części tabeli –
stwierdził trener Dupraz w wywiadzie dla klubowej strony internetowej. O
osiągnięciu tych celów zadecyduje przede wszystkim trafność przeprowadzonych latem transferów.
Przyszli:
Nicolas Benezet (Nimes), Facundo Bertoglio (Dynamo
Kijów), Maxime Blanc (Lyon), Andres Escobar (Dynamo Kijów)
Sebastian Szymański w zimowym oknie transferowym zamienił Fenerbahce na Rennes. Teraz okazuje się, że ofensywny pomocnik po zaledwie pół roku może wrócić nad Bosfor.
Świetny dzień Polaków w 2. Bundeslidze! Dwóch piłkarzy z golem
Kapitalne popołudnie na zapleczu niemieckiej ekstraklasy przeżywają Dariusz Stalmach oraz Maik Nawrocki. Obaj zawodnicy wpisali się na liście strzelców w swoich spotkaniach po znakomitym uderzeniu głową.
Polak wygrywa z rewelacją Ligi Mistrzów i zalicza świetny występ. „Zamierzam wykorzystać swoją szansę”
Albert Posiadała zimą wrócił do Molde z wypożyczenia do Samsunsporu. W ostatnich tygodniach wszedł do bramki niebiesko-białych – od tego momentu zespół Martina Falka nie przegrywa. A ostatnio pokonał rewelację tego sezonu Ligi Mistrzów, Bodo/Glimt.
OFICJALNIE! Porto definitywnie wykupiło Kiwiora! Wysoka klauzula odejścia
Jakub Kiwior jest już pełnoprawnym zawodnikiem FC Porto. Portugalski klub zdecydował się na wykupienie go z Arsenalu FC. Poznaliśmy wszystkie szczegóły transakcji.