Tottenham zarobi krocie na prawach do nazwy stadionu
Stadion Tottenhamu Hotspur już niedługo będzie miał nową nazwę. Jak donoszą angielskie media, chrapkę na zostanie sponsorem tytularnym jednego z najnowocześniejszych obiektów obiektów piłkarskich świata ma firma Amazon.
Stadion Tottenhamu już niedługo pozyska tytularnego sponsora (fot. Reuters)
Londyńczycy już kilka lat temu opuścili wysłużone White Hart Lane i przez wiele miesięcy musieli zastępczo rozgrywać domowe mecze na Wembley. Budowa ich nowego stadionu toczyła się z wieloma przygoda, jednak w końcu udało się go oddać do użytku i dziś Tottenham może pochwalić się najbardziej funkcjonalną areną w całej Premier League.
Stadion może pomieścić na swoich trybunach 62 tysiące widzów, a klub będzie spłacał zaciągnięty na jego budowę kredyt przez wiele lat. Nic więc dziwnego, że Daniel Levy jest bardzo poważnie zainteresowany znalezieniem dla obiektu sponsora.
Kimś takim może zostać firma Amazon – światowy gigant, którego będzie stać na płacenia każdego roku aż 25 milionów funtów za możliwość przejęcie nazwy stadionu. Kontrakt obu zainteresowanych stron miałby zostać podpisany na dziesięć lat, co jak łatwo policzyć przyniosłoby klubowi 250 milionów funtów wpływów.
Taka kwota na spłatę zadłużenia nie starczy – spekuluje się, że budowa pochłonęła około miliarda funtów – ale będzie poważnym wzmocnieniem finansów Tottenhamu w obliczu zbliżającego się kryzysu.
Co ciekawe, Amazon nie jest jedynym chętnym do tego, by nawiązać współprace z popularnymi Kogutami. Firma Jeffa Bezosa będzie musiał stoczyć zacięty bój z innym gigantem na skalę światową – Nike.
Media: Liverpool znalazł następcę van Dijka? Trop prowadzi do Włoch
Liverpool chce się jak najszybciej zabezpieczyć na ewentualne odejście po wygaśnięciu umowy Virgila van Dijka. Kontrakt kapitana The Reds wygaśnie pod koniec czerwca przyszłego roku.