Do sporej niespodzianki doszło na zakończenie weekendowych zmagań w Premier League. Tottenham Hotspur przegrał w delegacji z Norwich City 0:1 i bardzo mocno uszczuplił swoje szanse na zajęcie miejsca w czołowej czwórce. Szalony mecz na Anfield dla Liverpoolu – KLIKNIJ!
Jedynego gola w tym meczu zdobył Robert Snodgrass, który na początku drugiej połowy otrzymał świetne podanie z głębie pola, wyczekał chcących go złapać na pozycji spalonej obrońców i mierzonym strzałem pokonał Hugo Llorisa.
Tottenham miał swoje szanse, mógł odpowiedzieć, ale nie grzeszył skutecznością. Jest to szczególny przytyk w stronę Roberto Soldado, który nawet w sytuacji sam na sam z bramkarzem nie potrafił wpakować piłki do siatki.
Koguty zajmują aktualnie piąte miejsce w tabeli Premier League, jednak do czwartego Liverpoolu tracą już sześć punktów.
Trener Liverpoolu broni nowego gracza. „Dajcie mu czas”
Bradley Barcola rozegrał w Liverpoolu FC już cztery mecze, ale nie strzelił jeszcze gola, ani nie zanotował asysty. Szkoleniowiec The Reds, Andoni Iraola jest jednak przekonany, że francuski skrzydłowy wkrótce zacznie grać na miarę oczekiwań.
Xabi Alonso niepocieszony. „Tak nie można grać w Premier League”
Chelsea FC momentami miała sporą przewagę w rywalizacji z Brentfordem FC. Mimo to przegrała z The Bees aż 0:3, co mocno zasmuciło szkoleniowa The Blues, Xabiego Alonso.