Do sporej niespodzianki doszło na zakończenie weekendowych zmagań w Premier League. Tottenham Hotspur przegrał w delegacji z Norwich City 0:1 i bardzo mocno uszczuplił swoje szanse na zajęcie miejsca w czołowej czwórce. Szalony mecz na Anfield dla Liverpoolu – KLIKNIJ!
Jedynego gola w tym meczu zdobył Robert Snodgrass, który na początku drugiej połowy otrzymał świetne podanie z głębie pola, wyczekał chcących go złapać na pozycji spalonej obrońców i mierzonym strzałem pokonał Hugo Llorisa.
Tottenham miał swoje szanse, mógł odpowiedzieć, ale nie grzeszył skutecznością. Jest to szczególny przytyk w stronę Roberto Soldado, który nawet w sytuacji sam na sam z bramkarzem nie potrafił wpakować piłki do siatki.
Koguty zajmują aktualnie piąte miejsce w tabeli Premier League, jednak do czwartego Liverpoolu tracą już sześć punktów.