Kamil Glik wziął udział w meczu swojego Torino z SSC Napoli. Jego drużyna rzutem na taśmę uratowała remis na Stadio San Paolo.
Reprezentacyjny obrońca pojawił się oczywiście w wyjściowym składzie Torino, jednak już w 6. minucie blok defensywny jego drużyny został rozerwany przez Marka Hamsika i niezawodnego Edinsona Cavaniego. W doliczonym czasie gry do remisu doprowadził Gianluca Sansone. Glik przebywał na boisku od pierwszej do ostatniej minuty.
Do ogromnej niespodzianki doszło w Catanii, gdzie miejscowy zespół rozgromił Lazio Rzym aż 4:0. Gospodarze prowadzili trzema bramkami po zaledwie pół godzinie gry i piłkarze z Rzymu już po takich ciosach się nie podnieśli. W drugiej połowie Catania podwyższyła rezultat na 4:0.
Trzy punkty na swoje konto dopisała także Fiorentina, która rozbiła Cagliari 4:1. Bramki dla Violi zdobywali w tym meczu Gonzalo Rodriguez, Steven Jovetić, Luca Toni i Juan Cuadrado.
Swój mecz zremisowało za to Udinese Calcio, które na wyjeździe podzieliło się punktami z Bologną 1:1. Całe spotkanie na ławce rezerwowych Udine przesiedział Wojciech Pawłowski.
Były gwiazdor Lecha nagrodzony we Włoszech. Lider drużyny Kosty Runjaica
Jesper Karlstroem znakomicie odnalazł się we włoskiej Serie A. Były pomocnik Lecha Poznań jest dziś jednym z liderów Udinese i właśnie został nagrodzony nowym kontraktem.
Lewandowski jednak nie trafi do Juventusu? Włosi mogą mieć problem
Robert Lewandowski to jeden z głównych celów Juventusu na letnie okno transferowe. Włosi jednak mogą mieć poważny problem, aby zachęcić Polaka do gry w ich barwach od przyszłego sezonu.