Operacja „Ukraina” trwa już w polskim zespole w najlepsze. Piłkarze i trenerzy przygotowują się do meczu z Ukrainą, od którego będzie zależało, które miejsce zajmą na koniec rozgrywek grupowych i z kim zmierzą się w 1/8 finału. O tym, że w kadrze panuje bardzo dobra atmosfera przekonywał Tomasz Iwan, dyrektor sportowy reprezentacji.
Tomasz Iwan uważa, że każdy kolejny mecz będzie dla Polski niczym finał (foto: Ł.Skwiot)
Po dwóch spotkaniach nasz zespół ma na swoim koncie cztery punkty i przed ostatnim meczem w grupie znajduje się w dość komfortowej sytuacji. – Psychika zawodnika, to, jak się czuje, jak jest wypoczęty, wspólne spędzanie czasu – to ważne elementy. Zawodnicy na pewno nie są znudzeni, każdy wie, jaka może nas spotkać przyszłość. Mamy komfortową sytuację, że to nasz przeciwnik gra o honor, a nie my, ale niczego to w nas nie zmienia – walczymy o trzy punkty – powiedział Iwan.
– Odpowiednio się wprowadziliśmy w ten turniej, już od pierwszego meczu, który się dla nas ułożył. Rozpoczęliśmy dobrze, spadł ciężar psychiczny, gdy do tego dołożymy odpowiednie przygotowanie fizyczne, daje nam to obraz bardzo dobrego przygotowania. W kraju nastąpiło małe szaleństwo na punkcie reprezentacji, to cieszy, ale każde kolejne spotkanie jest dla nas niczym finał – dodał.
Dyrektor sportowy reprezentacji odniósł się również do kwestii czysto technicznych. Jego zdaniem, od strony organizacyjnej pobyt Polaków we Francji przebiega bez żadnych komplikacji. – Organizacja wygląda bardzo dobrze, nie mieliśmy dotąd żadnych kłopotów. Owszem, zdarzyło się godzinne opóźnienie lotu, ale było to związane z kontrolą antydopingową – zakończył.
To może być nowy selekcjoner? Wykonuje dobrą pracę w klubie
Dziennikarze Przeglądu Sportowego ujawnili, że Michal Gasparik mógłby zastąpić Jana Urbana na stanowisku selekcjonera polskiej kadry. Słowak ma być poważnym kandydatem. Jednak na ostateczne decyzje będziemy musieli poczekać do zakończenia rozgrywek Ligi Narodów.
Boniek ostro o Goncalo Feio. „Jesteśmy głupim narodem”
Goncalo Feio przyznał niedawno, że w przyszłości chciałby zostać selekcjonerem reprezentacji Polski. Do tych słów bardzo mocno odniósł się Zbigniew Boniek.
Były trener Legii chce poprowadzić reprezentację Polski
Goncalo Feio nie wyklucza, że w przyszłości obejmie reprezentację Polski. Były szkoleniowiec Legii Warszawa przyznał w rozmowie z portugalskim Desporto ao Minuto, że chciałby spróbować swoich sił w roli selekcjonera.