To on wybierze nowego szkoleniowca Legii Warszawa. Wszystko jasne
Legia Warszawa szuka nowego szkoleniowca, który zastąpi Edwarda Iordanescu. Wiadomo, kto go wybierze.
Od pewnego czasu sporo mówi się i pisze o podziale władzy w stołecznym klubie. Kluczowe decyzje podejmują Michał Żewłakow, dyrektor sportowy, i Fredi Bobic, head of football operations. Swoje do powiedzenia mają także Dariusz Mioduski, właściciel, oraz Marcin Herra, wiceprezes zarządzający.
Według informacji przekazanych przez Tomasza Włodarczyka z portalu meczyki.pl nowego trenera ma wybrać Bobic.
Na kogo wskaże, wciąż nie wiadomo. W gronie kandydatów wymienia się Nenada Bjelicę, Rui Vitorię, a nawet Joao Henriquesa.
Tymczasowym opiekunem drużyny jest Inaki Astiz. (MS)
2 komentarzy
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Jarek
3 listopada, 2025 16:22
Mam wrażenie, że błędy w ocenie sytuacji, a co za tym idzie błędne decyzje Frediego biorą się stąd, że nie czuje polskiej ligi.
Najlepszym przykładem ściągnięcie przeciętniak z Bundesligi z myślą, że taki ktoś będzie gwiazdą w Ekstraklasie. A tak nie jest. Liga Polska jest wymagająca i jak się okazuje ….. wcale nie taka słaba
Pogoń postawi na młodzież w finale sezonu? Są duże szanse
Pogoń Szczecin jest jedną z tych drużyn, które wiedzą przed ostatnią kolejką PKO BP Ekstraklasy, że ani nie spadną, ani nie wejdą do europejskich pucharów. Portowcy mogą wykorzystać ten fakt do dania szansy młodzieży.
Jakub Adkonis w bieżącym sezonie jest wypożyczony z Legii Warszawa do Pogoni Grodzisk Mazowiecki. Wszystko wskazuje na to, że 18-latek tego lata wróci na Łazienkowską, ale tylko na chwilę.
Zmiana bramkarza na mecz o utrzymanie? To bardzo możliwe
Już jutro odbędzie się spotkanie, które zdecyduje o dalszym losie Lechii Gdańsk w PKO BP Ekstraklasie. Wygląda na to, że gdański klub wystawi w tym spotkaniu innego bramkarza.
Mam wrażenie, że błędy w ocenie sytuacji, a co za tym idzie błędne decyzje Frediego biorą się stąd, że nie czuje polskiej ligi.
Najlepszym przykładem ściągnięcie przeciętniak z Bundesligi z myślą, że taki ktoś będzie gwiazdą w Ekstraklasie. A tak nie jest. Liga Polska jest wymagająca i jak się okazuje ….. wcale nie taka słaba
To nie jest tylko wrażenie. To są fakty. Bobicz kompletnie nie czuję polskiej ligi a sprowadzenie Weisshaupta to kompletne nieporozumienie