W poniedziałek Lechia Gdańsk podejmie u siebie Górnika Zabrze. Przegląd Sportowy zastanawia się czy bohaterem gospodarzy okaże się Josip Tadić.
Gazeta przypomina, że Lechia w ostatnim czasie nie miała szczęścia do piłkarzy, których zatrudniała w trybie last minute. Do Gdańska właśnie w ten sposób ściągnięto nieskutecznego Tomasza Dawidowskiego czy Bedi Buvala.
– Liczę, że Tadić to wreszcie strzał w dziesiątkę. Nie jest to przypadkowy wybór, gdyż tego piłkarza do transferu mieliśmy wytypowanego już w maju. Nie będę z nim eksperymentować. Został sprowadzony po to, aby grać na środku ataku – przyznaje trener Lechii Kafarski.
Górnik Zabrze jest liderem, na podium znajdują się Jagiellonia Białystok i Wisła Płock, a w strefie spadkowej Widzew Łódź, Legia Warszawa i Bruk-Bet Termalica Nieciecza. Sprawdź, jak wygląda tabela PKO BP Ekstraklasy.