Wszystko wskazuje na to, że aktualny sezon będzie ostatnim dla Dirka Kuyta w Liverpoolu. Holender nie cieszy się zbyt dużym zaufaniem Kenny’ego Dalglisha i zdaniem „The Telegraph”, po zakończeniu rozgrywek opuści Miasto Beatlesów.
31-letni Kuyt ma jeszcze rok do końca swojego kontraktu, na mocy którego zarabia w Liverpoolu 70 tysięcy funtów tygodniowo. Holender jest jedną z ofiar nieudanej rewolucji kadrowej Dalglisha na Anfield i jak sam wyznał, nie jest zadowolony ze swojej aktualnej pozycji w zespole.
– Tak długo jak gram tyle ile bym chciał, to jestem zadowolony. Jeśli jednak tak nie będzie, to być może powinienem się zastanowić na podjęciem poważnej decyzji. Tak może być w przyszłości, ale nie chciałbym o tym teraz myśleć – zdradził niedawno piłkarz.
Jeszcze w poprzednim sezonie, Kuyt był absolutnym pewniakiem do gry w podstawowym składzie. Po tym, jak do klubu zostali sprowadzeni Stewart Downing, Jordan Henderson, Andy Carroll i Craig Bellamy, doświadczony reprezentant Holandii stracił miejsce w wyjściowej jedenastce.
Wśród klubów zainteresowanych skorzystaniem z usług Kuyta wymienia się Romę, Fiorentinę i Feyenoord, w którym piłkarz rozpoczynał swoją wielką karierę.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.