Thierry Henry może już niedługo wrócić na ławkę trenerską. Jak wynika ze źródeł „Sky Sports”, legendarny Francuz prowadzi rozmowy z New York Red Bulls w sprawie objęcia posady menedżera.
Thierry Henry wróci na ławkę trenerską? (fot. Reuters)
Po zakończeniu swojej znakomitej piłkarskiej kariery, Henry początkowo pracował w roli telewizyjnego eksperta, jednak bardzo szybko zdecydował się na podjęcie pracy w roli trenera. Po dołączeniu do sztabu szkoleniowego reprezentacji Belgii, udało się mu się jej pomóc w wywalczeniu na mistrzostwach świata trzeciego miejsca.
W trakcie obecnego sezonu Thierry Henry objął stery AS Monaco, jednak na stanowisku wytrzymał zaledwie trzy miesiące. Po serii słabych wyników Francuz został zwolniony, zostawiając zespół w strefie spadkowej Ligue 1.
Niewykluczone, że już niedługo 41-latek ponownie spróbuje swoich sił w roli trenera. Jego usługami zainteresowany jest bowiem New York Red Bull, klub z Major League Soccer, w którym Henry grał w latach 2010-14.
Rozmowy trwają i niedługo można się spodziewać ich finału.
Półtora roku temu dorabiał na budowie, teraz gra w Lidze Mistrzów. „Sam czasem mam ochotę się uszczypnąć”
W okamgnieniu przeszedł drogę z niższych klas rozgrywkowych w Polsce do elitarnej Ligi Mistrzów. Oskar Kubiak to żywy dowód na to, że w futbolu w ciągu roku zmienić może się dosłownie wszystko.
Cristiano Ronaldo nie wykorzystał rzutu karnego. Na bramce stał Marcin Bułka [WIDEO]
Al-Nassr mierzy się z Neom SC w meczu ligi saudyjskiej. W końcówce pierwszej połowy Cristiano Ronaldo wykonując rzut karny nie trafił w bramkę, w której stał Marcin Bułka.