Snajper Manchesteru City, Carlos Tevez potwierdził, że nie zamierza zmieniać barw klubowych. Argentyńczyk przekonuje władze „The Citizens”, że nikt nie kocha klubu tak, jak on.
Obecnie 27-letni napastnik jest w znakomitej formie. Już 18-krotnie wpisywał się na listę strzelców w tym sezonie.– Nigdy nie działałem na szkodę klubu. Jestem pewien, że nikt nie kocha koszulki City bardziej niż ja. W każdym meczu daję z siebie wszystko, co mam – powiedział napastnik.
– Niezbyt często rozmawiam z prasą. Wszystko staram się zachować dla siebie, a wyrażam się na boisku, a to jest dla mnie najważniejsze. Walczymy teraz o Ligę Mistrzów. To jest nasze miejsce, powinniśmy się tam znaleźć –dodał zawodnik, o którym media często piszą, iż pragnie wrócić do ojczyzny, bo tęskni za rodziną. – To są wieruntne bzdury – irytuje się Tevez. Jestem piłkarzem, granie jest moją pasją.
Czerwone Diabły szukają następcy Casemiro. Trzech kandydatów w grze
Z uwagi na odejście 33-latka i niepewną przyszłość Manuela Ugarte, władze United rozglądają się za nowymi pomocnikami. Jednym z kandydatów jest Carlos Baleba z Brighton.
Krajobraz po 24. kolejce! Oto tabela Premier League
Arsenal powiększył swoją przewagę nad Manchesterem City, który zremisował 2:2 z Tottenhamem w hicie kolejki. Jak wygląda reszta stawki w angielskiej elicie?