Anderlecht
doznał drugiej z rzędu porażki w lidze belgijskiej. W niedzielnym
spotkaniu czwartej kolejki rozgrywek drużyna z Brukseli przed własną
publicznością przegrała 2:3 z Sint-Truidense VV. Jedną z bramek
dla zespołu gospodarzy zdobył Łukasz Teodorczyk.
Foto: Łukasz Skwiot
Gospodarze
niedzielnych zawodów wyszli na prowadzenie w 18. minucie gry po
trafieniu pomocnika Massimo Bruno. Zaledwie trzy minuty później
goście wyrównali za sprawą Yohana Boliego.
Jeszcze
przed przerwą Anderlecht mógł ponownie prowadzić, jednak w 31.
minucie Algierczyk Sofiane Hanni nie wykorzystał rzutu karnego.
Po
zmianie stron na murawie stadionu Constant Vanden Stock dominowali
goście. Bramki Jonathana Legeara oraz Jordana Botaki sprawiły, że
Sint-Truidense prowadziło już 3:1.
Rozmiary
porażki Anderlechtu zmniejszył Łukasz Teodorczyk. Na trzy minuty
przed końcem regulaminowego czasu gry polski napastnik wykorzystał
błąd defensywy gości i z bliskiej odległości skierował piłkę
do siatki. Dla reprezentanta Polski to pierwszy gol w sezonie 2017/18.
Po
raz pierwszy w tym sezonie Teodorczyk rozpoczął ligowe spotkanie na
ławce rezerwowych. 26-letni Polak pojawił się na murawie
dopiero w 62. minucie rywalizacji, zastępując Szweda Isaaca
Thelina.
Sebastian Szymański w zimowym oknie transferowym zamienił Fenerbahce na Rennes. Teraz okazuje się, że ofensywny pomocnik po zaledwie pół roku może wrócić nad Bosfor.
Świetny dzień Polaków w 2. Bundeslidze! Dwóch piłkarzy z golem
Kapitalne popołudnie na zapleczu niemieckiej ekstraklasy przeżywają Dariusz Stalmach oraz Maik Nawrocki. Obaj zawodnicy wpisali się na liście strzelców w swoich spotkaniach po znakomitym uderzeniu głową.
Polak wygrywa z rewelacją Ligi Mistrzów i zalicza świetny występ. „Zamierzam wykorzystać swoją szansę”
Albert Posiadała zimą wrócił do Molde z wypożyczenia do Samsunsporu. W ostatnich tygodniach wszedł do bramki niebiesko-białych – od tego momentu zespół Martina Falka nie przegrywa. A ostatnio pokonał rewelację tego sezonu Ligi Mistrzów, Bodo/Glimt.
OFICJALNIE! Porto definitywnie wykupiło Kiwiora! Wysoka klauzula odejścia
Jakub Kiwior jest już pełnoprawnym zawodnikiem FC Porto. Portugalski klub zdecydował się na wykupienie go z Arsenalu FC. Poznaliśmy wszystkie szczegóły transakcji.