Po ogłoszeniu decyzji o odejściu Ryszarda Tarasiewicza z Łódzkiego Klubu Sportowego w Łodzi zawrzało. – Ci, którzy mnie znają, wiedzą, że nie pękam, że jestem ostatnim człowiekiem, który rzuca ręcznik i się poddaje – mówi jednak „Taraś”.
– Opracowaliśmy jakąś strategię działania, ale nie wyszła. Potem kolejną, znów nic z tego. Kiedy nie wypalił jeszcze jeden wariant przygotowań, nie mogłem dłużej tego ciągnąć. Nie mam pretensji do właścicieli klubu. Robili, co mogli, ale prowadzenie klubu na tym poziomie po prostu przerosło ich możliwości finansowe. I nie chodzi tu o moje wynagrodzenie, bo miałem oczekiwania na miarę możliwości klubu – mówi Tarasiewicz.
– Starałem się nie zwracać uwagi na kłopoty. Robiłem swoje, ale z klubu zaczęli odchodzić kolejni zawodnicy: Kłus, Stefańczyk, zaraz dołączy do nich Pruchnik. Na ich miejsce nie było nowych. Kim miałem grać?! Wtedy uświadomiłem sobie, że pewnych spraw nie przeskoczę – dodaje były trener ŁKS.
Górak o odejściu Szwargi z GKS-u Katowice. „Był tylko częścią klubu”
Dawid Szwarga został nowym trenerem Rakowa Częstochowa, z którym podpisał kontrakt obowiązujący do końca sezonu 2027/28, z opcją przedłużenia. Do jego odejścia z GKS-u Katowice, w programie Canal+ Sport, odniósł się Rafał Górak.
Papszun uderzył w Lecha Poznań. „W decydujących spotkaniach często zawodzi”
Marek Papszun, trener Legii Warszawa, przed spotkaniem z Lechem Poznań zwrócił uwagę na problemy rywali w najważniejszych meczach. Szkoleniowiec przypomniał m.in. porażkę Kolejorza w eliminacjach Ligi Mistrzów i przeciwko liderowi Ekstraklasy.