Ryszard Tarasiewicz ma być tym człowiek, który poprowadzi ŁKS Łódź do przyszłych sukcesów. Sam szkoleniowiec nie ukrywał, że praca w przy al. Unii jest dla niego wielkim wyzwaniem, ale wierzy w to, że zdoła mu podołać.
– Gdybym nie widział szansy na to, że z tym zespołem można coś osiągnąć, to na pewno nie pojawiłbym się w Łodzi – stwierdził stanowczo Tarasiewicz. – Oprócz Antoniego Łukasiewicza nie ma tu zawodników, z którymi kiedyś pracowałem, ale zawodnicy ŁKS-u nie są anonimowi, a większość z nich ma bogate doświadczenie ligowe – dodał.
Nowy opiekun ŁKS-u nie ukrywał także swojego zadowolenia z faktu, że będzie miał dużo czasu na przygotowanie swoich piłkarzy do najbliższych meczów ligowych. Zawodnicy na boiska T-Mobile Ekstraklasy wrócą bowiem dopiero po przerwie przeznaczonej na spotkania reprezentacji narodowych. – To dobrze, że do następnego meczu jest trochę czasu i nie będę musiał poznać drużyny w 48 czy 72 godziny i potem zagrać mecz o punkty – powiedział.
– Wiem, że ŁKS nie należy do finansowych krezusów ale po rozmowie z prezesami zorientowałem się, że klub jest zarządzany bardzo rozsądnie. Przypomnę tylko gdzie ŁKS był kilka lat temu i jakie miał perspektywy, a gdzie jest teraz – zakończył Tarasiewicz.
W minionej kolejce PKO BP Ekstraklasy błysnęli piłkarze Pogoni Szczecin, Lecha Poznań, Zagłębia Lubin, GKS-u Katowice, Legii Warszawa i Radomiaka. Oto najlepsi z najlepszych.
Dobrzycki do kibiców Widzewa. „Moje rozczarowanie sięga zenitu”
Nie tak miał wyglądać Widzew za sterami Roberta Dobrzyckiego. Możliwe, że łódzki klub spadnie z Ekstraklasy. Właściciel Widzewa wystosował oświadczenie do obecnej sytuacji.
Marek Papszun traci dwóch zawodników! W tym sezonie już nie zagrają
Legia Warszawa opublikowała oficjalny komunikat w którym przekazała o dwóch kontuzjowanych zawodnikach. Obaj nie będą do dyspozycji Marka Papszuna na ostatnie mecze sezonu.