Łukasz Zjawiński podkreślił w tym sezonie Betclic 1. Ligi swoją strzelecką klasę. Niebawem może trafić do wyżej notowanego zespołu.
Zjawiński długo nie mógł uwolnić pełni swojego potencjału i nie zagrzał dłużej miejsca w takich klubach jak: Lechia Gdańsk czy Widzew Łódź. Odblokował się na poziomie zaplecza PKO BP Ekstraklasy w barwach Polonii Warszawa. W minionym sezonie zdobył 23 bramki w 31 występach, co było najlepszym wynikiem wspólnie z osiągnięciem Angela Rodado z Wisły Kraków. W bieżących rozgrywkach przy rozegraniu 31 spotkań ma na koncie 18 trafień i ustępuje tylko wspomnianemu Hiszpanowi na 3 gole. Według medialnych doniesień niebawem 24-letni napastnik, któremu w czerwcu wygasa kontrakt z Polonią, może dostać kolejną szansę w lepszym zespole.
Jak ujawnił Mateusz Hawrot na kanale Meczyków na YouTube, Zjawiński wciąż może trafić do klubu, z którym był kiedyś łączony, czyli do Wisły Kraków.
– Jestem ciekaw, czy faktycznie wróci temat, bo słyszę, że to nie jest całkowicie przegrana sprawa, jeśli można użyć takich słów, Łukasz Zjawiński do Wisły – powiedział Hawrot.
Wisła jest już prawie pewna powrotu do PKO BP Ekstraklasy. Zjawiński mógłby więc stworzyć ze swoim dotychczasowym rywalem Rodado ciekawy duet napastników na poziomie polskiej elity.
Tymczasem napastnika czeka jeszcze walka o wejście do baraży o awans z Polonią. Obecnie czarne Koszule są na 7. miejscu z równą liczbą punktów co Ruch Chorzów zajmujący 6. lokatę dającą udział w barażach. Teraz Polonia zagra 10 maja o 12:00 z Górnikiem Łęczna. Później zagra jeszcze 15 maja właśnie z Białą Gwiazdą, a na koniec 24 maja z Odrą Opole. (AC)