Mówi się – zaznaczają to i dziennikarze, i sami zawodnicy – że mistrzowski Śląsk jest nie tyle dziełem Oresta Lenczyka, co Ryszarda Tarasiewicza. Czy popularny Taraś ma szanse na ponowny angaż we Wrocławiu?
Tarasiewicz odchodził z Wrocławia po serii porażek i utarczek z działaczami. Sam zainteresowany dementuje jednak plotki o nieporozumieniach z zarządem Śląska.
– Między nami nie było żadnych utarczek! Działacze powinni doceniać, że to ja stworzyłem tę drużynę. Ściągnąłem za darmo Kelemena, Spahicia, a za Milę zapłaciliśmy milion złotych, choć był wart dwa miliony, ale euro – przypomina były znakomity piłkarz.
– Niektórym w klubie zabrakło cierpliwości, bo ja już w 2010 roku zapowiadałem, że w sezonie 2011/2012 będziemy grać o mistrzostwo Polski. Do Śląska wrócę zawsze, nawet na piechotę w środku nocy – zaznacza.
Tomasz Kaczmarek diagnozuje Raków: „Brakuje nam twardości”
Raków jest czerwoną latarnią ligi. Częstochowianie zdobyli zaledwie 3 punkty w 9 dotychczasowych meczach Ekstraklasy i przerwę reprezentacyjną spędzą na dnie tabeli.
Gliwicki Odyseusz. Odnowiony Piast ma twarz Łabojki
W eposie Homera Odyseusz 10 lat wracał do domu z wojny trojańskiej. Tyle samo czasu trwał powrót Jakuba Łabojki do Piasta Gliwice, ale i on w końcu dotarł do swojej piłkarskiej Itaki.
Kiepskie zakończenie soboty! Nigdy więcej takich meczów
Motor Lublin bezbramkowo zremisował z Górnikiem Zabrze. Spotkanie nie porywało, a oba zespoły nie potrafiły znaleźć drogi do siatki. Dla Motoru punkt z liderem jest sukcesem, a Górnik przerwę na kadrę spędzi na pierwszym miejscu w tabeli.