Tak Kamil Grosicki pożegnał się z reprezentacją Polski
Kamil Grosicki rozegrał ostatni mecz w barwach reprezentacji Polski. Szczególnemu wydarzeniu towarzyszyła szczególna oprawa.
36-latek zaczął towarzyskie spotkanie z Mołdawią w podstawowym składzie i w roli kapitana zespołu. Przed pierwszym gwizdkiem sędziego odebrał z rąk Cezarego Kuleszy, prezesa PZPN, i Łukasza Wachowskiego, sekretarza generalnego PZPN, pozłacaną ramę z koszulką z numerem 95 – bo tyle występów w koszulce z orłem na piersi zanotował.
Grosicki spędził na boisku 30 minut. W 1. oddał strzał, który został zablokowany. W 2. posłał dobre dośrodkowanie z rzutu rożnego, po którym groźnie uderzył Jakub Moder. Później mógł jeszcze zaliczyć asystę przy trafieniu Sebastiana Szymańskiego, ale mołdawski bramkarz wykonał skuteczną interwencję.
Grosicki opuścił murawę przy owacji na stojąco od kibiców i przez szpaler utworzony przez kolegów z reprezentacji i członków sztabu.
95 występów, 17 goli, 25 asyst – z takim bilansem Grosicki pożegnał się z drużyną narodową. (MS)
Duża kontrowersja w meczu Polek! Biało-Czerwonym niesłusznie anulowano bramkę? [WIDEO]
Reprezentacja Polski kobiet przegrała 0:2 z kadrą Francji w eliminacjach do mistrzostw świata. Biało-Czerwone trafiły do siatki Trójkolorowych, ale gol nie został uznany.