Media: Superpuchar bez premii dla drużyn! PZPN podjął decyzję
Lech Poznań i Górnik Zabrze jutro zagrają mecz o Superpuchar Polski. Okazuje się, że zgodnie z decyzją PZPN, żadna z drużyn niezależnie od wyniku nie otrzyma premii za występ!
Kluby uczestniczące w tegorocznym meczu o Superpuchar Polski nie otrzymają premii za zwycięstwo ani za udział w spotkaniu – tak poinformował serwis Roosevelta81.pl. Polski Związek Piłki Nożnej potwierdził, że pula nagród została ustalona na poziomie… zera. Jeszcze kilka tygodni wcześniej w mediach pojawiały się informacje o kwotach sięgających nawet pół miliona złotych dla zwycięzcy.
Informację przekazaną przez portal dotyczący Górnika Zabrze potwierdził rzecznik PZPN Emil Kopański. Z przekazanej odpowiedzi wynika, że związek nie przewidział żadnej puli nagród dla uczestników spotkania.
Przed tegorocznym starciem Lecha Poznań z Górnikiem Zabrze PZPN rozważał zmianę lokalizacji. Mecz miał zostać przeniesiony z Poznania na Tarczyński Arenę we Wrocławiu. Neutralny stadion miał przyciągnąć większą publiczność i pozwolić związkowi zwiększyć przychody z organizacji wydarzenia.
Według ówczesnych medialnych doniesień oba kluby miały zostać zachęcone do przyjęcia propozycji wysokimi nagrodami finansowymi. Zwycięzca miał otrzymać 500 tys. zł, a pokonany 250 tys. zł. Plan nie został jednak zrealizowany, co według dziennikarzy Roosevelta81.pl, mogło mieć wpływ na zmiany co do premii.
Mecz odbędzie się w Poznaniu, dlatego Lech Poznań jako gospodarz może pokryć część kosztów dzięki wpływom ze sprzedaży biletów. Górnik Zabrze musi natomiast sfinansować podróż oraz zakwaterowanie drużyny. Zdobywca Pucharu Polski ma otrzymać 25 tys. zł zwrotu kosztów. Kwota nie jest jednak premią sportową, lecz rekompensatą części wydatków związanych z udziałem w spotkaniu.
Źródło: Roosevelta81.pl
4 komentarzy
najstarszy
najnowszyoceniany
jag
15 lipca, 2026 21:07
Żenada PZPN.. może kluby powinny dopłacać za grę.
Zibi
15 lipca, 2026 21:58
Panie Kulesza odjedź już czas albo kibice wywiozą Pana na taczkach….
JPZPN
16 lipca, 2026 03:57
A kasę za peawa do transmisji weźmie PZPN. Premii nie ma bo nie gra Legia ani Jagielonia Kuleszy. Zwykłe złodziejstwo.
Boniek o Siemieńcu: Jego temperament czasami udziela się drużynie
Adrian Siemieniec uchodzi za spokojnego, zrównoważonego szkoleniowca, który zazwyczaj spokojnie i analitycznie obserwuje przebieg boiskowych wydarzeń, niezależnie od tego, co dzieje się na murawie. Zbigniew Boniek zauważył u niego jednak pod tym względem lekką zmianę.
SKRÓT MECZU: Wieczysta Kraków 1:2 Raków Częstochowa
Raków Częstochowa zanotował długo wyczekiwane, pierwsze zwycięstwo w tym sezonie, pokonując na wyjeździe 2:1 Wieczystą Kraków. Obejrzyj bramki i najciekawsze akcje spotkania.
Piłkarz Piasta znalazł się wysoko w europejskim rankingu. Wyróżnia się pod względem liczby dryblingów
CIES Football Observatory przygotowało zestawienie piłkarzy mających 22 lata i mniej z 32 europejskich lig, którzy wykonują najwięcej udanych dryblingów w przeliczeniu na 90 minut. Na 8. miejscu znalazł się Ivan Lima z Piasta Gliwice.
Żenada PZPN.. może kluby powinny dopłacać za grę.
Panie Kulesza odjedź już czas albo kibice wywiozą Pana na taczkach….
A kasę za peawa do transmisji weźmie PZPN. Premii nie ma bo nie gra Legia ani Jagielonia Kuleszy. Zwykłe złodziejstwo.
no co innego gdyby grała tam Legia