Reprezentacja
Szwecji w dobrych nastrojach uda się do Francji na finały Euro 2016.
W niedzielnym meczu towarzyskim podopieczni trenera Erika Hamrena na
swoim terenie wygrali 3:0 z Walią.
Foto: G. Wajda
Kibice,
którzy w niedzielne popołudnie zgromadzili się na trybunach
stadionu w Solnej, na pierwszego gola musieli poczekać do 40.
minuty. Wówczas napastnik Emil Forsberg wykorzystał podanie od
Zlatana Ibrahimovicia i otworzył wynik spotkania.
Dwa
kolejne ciosy Szwedzi zadali już po przerwie. W 57. minucie
walijskiego bramkarza zaskoczył prawy obrońca Mikael Lustig, dzięki
czemu gospodarze mogli cieszyć się już z dwubramkowego
prowadzenia.
Rezultat
meczu rozgrywanego na stadionie Friends Arena ustalił rezerwowy John
Guidetti. Na trzy minuty przed końcem regulaminowego czasu gry
24-letni napastnik zdobył bramkę na 3:0 dla reprezentacji Szwecji.
Dla
obu zespołów niedzielny sparing był próbą generalną przed
startem w finałach Euro 2016. Walijczycy swój pierwszy mecz na
mistrzostwach Europy rozegrają 11 czerwca przeciwko Słowacji. Z
kolei Szwedzi rozpoczną zmagania w turnieju dwa dni później –
ich rywalem będzie Irlandia.
Gianni Infantino znalazł sojusznika. Niedawno był przez niego krytykowany
Prezydent Azjatyckiej Konfederacji Piłkarskiej (AFC), szejk Salman bin Ibrahim Al Khalifa, zamierza poprzeć Gianniego Infantino, aktualnego szefa FIFA, w jego staraniach o kolejną kadencję.