Szkockie media nie zostawiają suchej nitki na Celtiku
Celtic Glasgow w tegorocznych eliminacjach Ligi Mistrzów rozczarował na całej linii. Najpierw dostał tęgie lanie od Legii Warszawa (1:6) w 3. rundzie eliminacji, ale wskutek dyskwalifikacji mistrzów Polski, awansował do fazy play-off. W niej przegrał jednak rywalizację z Mariborem.
W pierwszym meczu w Słowenii było 1:1, a w rewanżu na Celtic Park goście nieoczekiwanie wygrali 1:0. „To piłkarska zbrodnia. Jedne eliminacje, a The Bhoys odpadli z nich dwa razy. To nie zdarza się często, a mistrzowie Szkocji nie wykorzystali tej szansy!” – grzmiała szkocka gazeta „The Scotsman”.
„Trzeba się chować ze wstydu. Celtic przywiózł dobry wynik ze Słowenii, ale w rewanżu nie potrafił strzelić gola. Już dawno ta drużyna nie była tak słaba” – czytamy z kolei w „The Herald”.
Po spotkaniu nieudolnie tłumaczył się szkoleniowiec Celtów – Ronny Delia. – Presja była zbyt duża, a my nie zagraliśmy agresywnie. W drugiej połowie mieliśmy kilka szans, ale ich nie wykorzystaliśmy – mówił trener.
Wraca sprawa zachowania Prestianniego. UEFA podjęła decyzję
W 1/16 finału tej edycji Ligi Mistrzów doszło do spięcia Viniciusa z Gianluką Prestiannim, w którym ten drugi miał znieważyć Brazylijczyka. Zapadła ostateczna decyzja w tej sprawie.