Długa i bogata w sukcesy kariera Andrija Szewczenki powoli dobiega końca. Ukraiński weteran zapowiedział, że po Euro 2012 zawiesi buty na kołku. Były snajper Milanu i Chelsea Londyn nie ukrywał, że chciałby pożegnać się z futbolem jakimś wymiernym sukcesem z reprezentacją narodową.
Szewczenko występuje obecnie w Dynamie Kijów, jednak coraz częściej zmaga się z licznymi urazami. Mimo tego nikt na Ukrainie nie wyobraża sobie drużyny narodowej podczas Euro 2012 bez niego. – Andrij nie jest tylko kolejnym piłkarzem w zespole. To wielka osobistość i autorytet i potrzebujemy go w zespole – powiedział Oleg Błochin, trener Ukrainy.
Sam zainteresowany dał jasno do zrozumienia, że zrobi absolutnie wszystko by być w pełni formy na przyszłoroczny turniej. – Ja ze swojej strony mogę obiecać, że zrobię wszystko co w mojej mocy by odpowiednio się przygotować do Mistrzostw Europy – wyznał. – Ostateczną decyzję na temat kształtu kadry podejmuje jednak selekcjoner.
Gianni Infantino znalazł sojusznika. Niedawno był przez niego krytykowany
Prezydent Azjatyckiej Konfederacji Piłkarskiej (AFC), szejk Salman bin Ibrahim Al Khalifa, zamierza poprzeć Gianniego Infantino, aktualnego szefa FIFA, w jego staraniach o kolejną kadencję.