Sześciu na „szóstkę”. Paris St. Germain zimą zamierza pozyskać defensywnego pomocnika, a francuskie media podają nazwiska potencjalnych „szóstek” zespołu Unaia Emery’ego.
Jednym z potencjalnych wzmocnień PSG jest Julian Weigl (fot. Łukasz Skwiot)
Dziennik „L’Equipe” poinformował o poszukiwaniach defensywnego pomocnika przez wicemistrzów Francji. PSG zimą zamierza więcej zarobić niż wydać i raczej nie będzie szaleć jak kilka miesięcy temu, ale paryżanie zamierzają dokonać jednego znaczącego wzmocnienia – na pozycji defensywnego pomocnika.
Francuscy dziennikarze wytypowali sześciu graczy, których obserwuje PSG. Paryżanie najchętniej sprowadziliby kogoś z trójki Fabinho (AS Monaco), Danilo Pereira (FC Porto), Jean-Michel Seri (OGC Nice), ale w razie niepowodzenia biorą pod uwagę także Juliana Weigla (Borussia Dortmund), Asiera Illarramendiego (Real Sociedad San Sebastian) i Wendela (Fluminense Rio de Janeiro).
Nie wiadomo czy PSG rozpoczęło już negocjacje z którymś z tych piłkarzy i ewentualnie na jakim etapie są rozmowy.
Trener Emery obecnie ma do dyspozycji trzech defensywnych pomocników: Thiago Mottę, Marco Verrattiego i Adriena Rabiota. Do West Bromwich Albion wypożyczony został Grzegorz Krychowiak, a pozyskanie nowego defensywnego pomocnika będzie prawdopodobnie oznaczało, że Polak nie dostanie więcej szans w PSG.
Znakomita forma kapitana przed zgrupowaniem! Kolejne gole Lewandowskiego [WIDEO]
Robert Lewandowski na dobre przełamał strzelecką niemoc w Chicago Fire. W nocy z sobotę na niedzielę, napastnik reprezentacji Polski zdobył bowiem dwie bramki.
Koszulki Lewandowskiego sprzedają się w jak świeże bułeczki. MLS opublikowała zestawienie
Robert Lewandowski wzbudza za oceanem olbrzymie zainteresowanie. Koszulki kapitana reprezentacji Polski są czwartymi najczęściej kupowanymi spośród wszystkich zawodników występujących w Major League Soccer.
Tragiczne informacje napłynęły z Hiszpanii. Jesús de Miguel, piłkarz CD Tenerife, zmarł we wtorek rano w wyniku poważnego wypadku, do którego doszło dzień wcześniej podczas meczu z FC Andorra. Miał 30 lat.
Zdrowie w dalszym ciągu nie oszczędza Jakuba Modera. Wydawało się, że na horyzoncie pojawiło się światełko w tunelu, gdy 36-krotny reprezentant Polski zaliczył ostatnio epizodyczny występ w potyczce z PSV Eindhoven. Niestety, znów doskwierają mu jednak pewne problemy.