Sześciu na „szóstkę”. Paris St. Germain zimą zamierza pozyskać defensywnego pomocnika, a francuskie media podają nazwiska potencjalnych „szóstek” zespołu Unaia Emery’ego.
Jednym z potencjalnych wzmocnień PSG jest Julian Weigl (fot. Łukasz Skwiot)
Dziennik „L’Equipe” poinformował o poszukiwaniach defensywnego pomocnika przez wicemistrzów Francji. PSG zimą zamierza więcej zarobić niż wydać i raczej nie będzie szaleć jak kilka miesięcy temu, ale paryżanie zamierzają dokonać jednego znaczącego wzmocnienia – na pozycji defensywnego pomocnika.
Francuscy dziennikarze wytypowali sześciu graczy, których obserwuje PSG. Paryżanie najchętniej sprowadziliby kogoś z trójki Fabinho (AS Monaco), Danilo Pereira (FC Porto), Jean-Michel Seri (OGC Nice), ale w razie niepowodzenia biorą pod uwagę także Juliana Weigla (Borussia Dortmund), Asiera Illarramendiego (Real Sociedad San Sebastian) i Wendela (Fluminense Rio de Janeiro).
Nie wiadomo czy PSG rozpoczęło już negocjacje z którymś z tych piłkarzy i ewentualnie na jakim etapie są rozmowy.
Trener Emery obecnie ma do dyspozycji trzech defensywnych pomocników: Thiago Mottę, Marco Verrattiego i Adriena Rabiota. Do West Bromwich Albion wypożyczony został Grzegorz Krychowiak, a pozyskanie nowego defensywnego pomocnika będzie prawdopodobnie oznaczało, że Polak nie dostanie więcej szans w PSG.
Polak wygrywa z rewelacją Ligi Mistrzów i zalicza świetny występ. „Zamierzam wykorzystać swoją szansę”
Albert Posiadała zimą wrócił do Molde z wypożyczenia do Samsunsporu. W ostatnich tygodniach wszedł do bramki niebiesko-białych – od tego momentu zespół Martina Falka nie przegrywa. A ostatnio pokonał rewelację tego sezonu Ligi Mistrzów, Bodo/Glimt.
OFICJALNIE! Porto definitywnie wykupiło Kiwiora! Wysoka klauzula odejścia
Jakub Kiwior jest już pełnoprawnym zawodnikiem FC Porto. Portugalski klub zdecydował się na wykupienie go z Arsenalu FC. Poznaliśmy wszystkie szczegóły transakcji.
Fenomenalny gol w Ligue 1! Jak on to zmieścił? [WIDEO]
Rennes przegrało 2:4 z Lyonem, ale to zawodnik pokonanej drużyny zdobył najładniejszego gola tego meczu. W 6. minucie Mousa Tamary popisał się kosmicznym uderzeniem z powietrza.