Po dwóch z kolei porażkach na własnym boisku: 0:3 z Olympiakosem Pireus w Lidze Mistrzów i 0:1 z Kortrijk w ekstraklasie belgijskiej gorąco się zrobiło w Anderlechcie. I nic dziwnego, bo mistrzowie Belgii są dopiero na piątym miejscu w tabeli Jupiler Pro League, ze stratą aż dziewięciu punktów do pierwszego Standardu Liege.
Dziennik „Le Derniere Heure” cytuje menedżera Anderlechtu Hermana Van Holsbeecka: – Cztery porażki w dziesięciu meczach ligowych to zbyt wiele jak na klub taki jak Anderlecht. Ale ciągle wierzymy w trenera Johna van den Brom. Jesteśmy w okresie przejściowym. Na pewno problemem jest, że nie znaleźliśmy następcy dla Lucasa Biglii, który latem odszedł do Lazio Rzym. Argentyńczyk był liderem na nie tylko na boisku, ale i w naszej szatni.
Sebastian Szymański w zimowym oknie transferowym zamienił Fenerbahce na Rennes. Teraz okazuje się, że ofensywny pomocnik po zaledwie pół roku może wrócić nad Bosfor.
Świetny dzień Polaków w 2. Bundeslidze! Dwóch piłkarzy z golem
Kapitalne popołudnie na zapleczu niemieckiej ekstraklasy przeżywają Dariusz Stalmach oraz Maik Nawrocki. Obaj zawodnicy wpisali się na liście strzelców w swoich spotkaniach po znakomitym uderzeniu głową.
Polak wygrywa z rewelacją Ligi Mistrzów i zalicza świetny występ. „Zamierzam wykorzystać swoją szansę”
Albert Posiadała zimą wrócił do Molde z wypożyczenia do Samsunsporu. W ostatnich tygodniach wszedł do bramki niebiesko-białych – od tego momentu zespół Martina Falka nie przegrywa. A ostatnio pokonał rewelację tego sezonu Ligi Mistrzów, Bodo/Glimt.
OFICJALNIE! Porto definitywnie wykupiło Kiwiora! Wysoka klauzula odejścia
Jakub Kiwior jest już pełnoprawnym zawodnikiem FC Porto. Portugalski klub zdecydował się na wykupienie go z Arsenalu FC. Poznaliśmy wszystkie szczegóły transakcji.