Zamieszanie dotyczące organizacji meczu o Superpuchar Polski trwa w najlepsze. Głos w sprawie zabrał już Urząd Miasta Warszawy, Ekstraklasa SA, więc czas na stanowisko szefa Narodowego Centrum Sportu, które jest operatorem Stadionu Narodowego Rafała Kaplera.
Kapler podczas rozmowy ze „Sport.pl” wyznał, że tylko Stadion Narodowy zgodził się na organizację meczu o Superpuchar Polski, jednak z powodu przepisów, wydanie zgody na rozegranie zawodów jest ciągle w zawieszeniu. – Żaden stadion nie chciał przyjąć meczu o Superpuchar. My się zgodziliśmy, bo uważamy, że za chwilę dojdziemy do paranoi, że w Polsce nie można rozegrać meczu między Wisłą a Legią w sytuacji, w której to nie jest mecz ligowy – powiedział.
– Klatek na stadionie budować nie będziemy, ale Ekstraklasa ma inny pomysł, jak zabezpieczyć mecz. Jestem dobrej myśli – dodał szef Narodowego Centrum Sportu.
Spotkanie pomiędzy piłkarzami Legii Warszawa i Wisły Kraków jest zaplanowane na 11 lutego. Na moment obecny nie ma zgody na jego rozegranie. Decydujące w tej sprawie będą pozytywne stanowiska policji, straży miejskiej i sanepidu, który stale monitorują sytuację na Stadionie Narodowym.
Jagiellonia Białystok, bez względu na wyniki innych drużyn, może się umocnić na pozycji lidera PKO BP Ekstraklasy. Warunkiem jest zwycięstwo z Cracovią.
Były gracz Legii wytyka błędy w meczu z GKS-em. „Nic nie mogli zrobić”
Legia Warszawa tylko zremisowała z GKS Katowice 1:1, do 12 przedłużając serię meczów bez zwycięstwa. Podział punktów przy ul. Nowej Bukowej nie zdziwił byłego gracza "Wojskowych", Tomasza Sokołowskiego.
Konstantinos Sotiriou doznał groźnie wyglądającej kontuzji podczas spotkania między Radomiakiem a Koroną Kielce. O szczegółach na pomeczowej konferencji prasowej opowiedział trener Jacek Zieliński.
Marek Papszun prowadził Legię Warszawa w trzech meczach, ale żadnego Wojskowi nie potrafili wygrać. Doświadczony szkoleniowiec zastanawia się nad tym stanem rzeczy.