Wtorkowy mecz 1/8 finału Ligi Mistrzów okazał się pechowy dla golkipera Arsenalu, Wojciecha Szczęsnego, który już w 18. minucie musiał opuścić boisko z powodu kontuzji palca. Wstępne diagnozy na temat stanu zdrowia Polaka nie były dobre – miał on nie zagrać już do końca sezonu. Jednak w czwartek angielskie media doniosły, iż Szczęsny będzie mógł wrócić do gry za około sześć tygodni.
– Miejmy nadzieję, że z moim palcem nie jest aż tak źle, jak wygląda – żartował 20-letni zawodnik, który naderwał ścięgno w palcu. – Dopiero w czwartek późnym popołudniem dowiem się, czy będzie potrzebna operacja.
– Oczywiście, że bardzo się martwię, ale kontuzje są częścią sportu i nic nie mogę na to poradzić – dodał.
Polaka na placu gry zastąpił Manuel Almunia. Kanonierzy przegrali ten mecz 1:3 i odpadli z dalszej rywalizacji.
Włodarze Porto podjęli decyzję ws. Kiwiora. Nie mieli wątpliwości
Latem ubiegłego roku Jakub Kiwior zamienił Arsenal na FC Porto na zasadzie wypożyczenia. „Smoki” zapewniły sobie opcję wykupu środkowego obrońcy i planują z niej skorzystać.
Feio powalczy o utrzymanie? Nowy klub ma go na radarze
Goncalo Feio wróci na ławkę trenerską, a przynajmniej za to się zanosi. 36-latek ma trafić do swojej ojczyzny i pomóc w walce o utrzymanie jednej z portugalskich drużyn.
Problemy bramkarza Bayernu! Nie pojedzie na zgrupowanie reprezentacji
Bawarczycy poinformowali, że Jonas Urbig doznał kontuzji torebki stawowej w prawym kolanie. W efekcie nie będzie mógł uczestniczyć w zgrupowaniu reprezentacji Niemiec.