W poniedziałek rozegrane zostały dwa ostatnie mecze 1. kolejki Primera Division. Piłkarze nie rozpieszczali jednak kibiców oglądających te spotkania.
Marzący o powrocie do europejskich pucharów Villarreal miał rozpocząć sezon od zwycięstwa w Walencji. „Żółtej Łodzi Podwodnej” pokonanie Levante miał zapewnić wypożyczony z Milanu Carlos Bacca i choć Kolumbijczyk był bliski zdobycia bramki, to mu się to nie udało.
Jedynego gola meczu strzelił w 88. minucie Jose Luis Morales, który wykorzystał rzut karny. Goście duże pretensje mogą mieć do Antonio Rukaviny, a jego naiwny faul w polu karnym na Moralesie.
Również tylko jednego gola zobaczyli kibice w Maladze, gdzie gospodarze przegrali z Eibarem 0:1 po trafieniu Charlesa, który głową wykorzystał dogranie Jose Angela. Goście powinni wygrać wyżej, ale wyjątkową indolencję strzelecką zaprezentował Takashi Inui.
Ofensywa transferowa Realu Madryt! Portugalczyk bardzo blisko Królewskich
Los Blancos są bardzo blisko zakontraktowania Bernardo Slivy. Portugalczyk od 1 lipca zostanie wolnym agentem po tym, jak wygaśnie jego umowa z Manchesterem City.
Było to wiadome już od długiego czasu, jednak Real Madryt w końcu to potwierdził. Portugalczyk wraca na Bernabeu i poprowadzi Real w przyszłym sezonie.
Barcelona i Atletico będą musiały obejść się smakiem? Oto priorytet transferowy Jose Mourinho!
Nie Barcelona, nie Atletico, a… Real Madryt? Niewykluczone, że właśnie to będzie nowy pracodawca Bernardo Silvy, który po 9 latach odchodzi z Manchesteru City. Entuzjastą sprowadzenia go na Santiago Bernabeu jest sam Jose Mourinho.