Kilka tygodni temu nie dała rady Legia, przed paroma dniami zawiódł Lech. Ekipy z czołówki nie mogą znaleźć patentu na pokonanie Jagiellonii. Czy Pogoni się uda?
Jaga – obok Śląska – to do tej pory największe zaskoczenie sezonu. Podopieczni Adriana Siemieńca zasiadają na fotelu lidera, mają na koncie tyle samo punktów, co rewelacja z Wrocławia. Kilka dni temu białostoczanie uratowali cenny punkt w starciu z Lechem, a była to nie lada sztuka, ponieważ Kolejorz prowadził 3:0. Białostoczanie nie poddali się, ruszyli do odrabiania strat i misję wypełnili. Dotychczas tylko dwie drużyny były w stanie ograć Jagę. Na rozpoczęcie sezonu zrobił to Raków, a parę tygodni później Śląsk.
Pogoń ma dość ambiwalentne wspomnienia ze spotkań przeciwko drużynom z czołówki. Portowcy potrafili roznieść Lecha 5:0, ale ulegli 3:4 Legii czy 0:2 Śląskowi. Ostatnio zremisowali z Piastem. Szczecinianie są chimeryczni, nie potrafią ustabilizować formy, co może wykorzystać Jaga. Gracze Jensa Gustafssona łatwo punktów nie oddadzą, ponieważ w przypadku zwycięstwa mogą znacznie zbliżyć się do ligowego podium.
Media: Grał w Nottingham i Sportingu. Teraz może trafić do Katowic!
GKS Katowice nadal poszukuje wzmocnień. Klub ze Śląska byłby skłonny ściągnąć do siebie 32-letniego Tobiasa Figueiredo. Obrońca z Portugalii ma na koncie ponad 100 spotkań w barwach Nottingham Forest.
Co z transferem Bogacza do Cracovii? Wciąż nie ma potwierdzenia
21-latek wciąż oficjalnie nie jest graczem Pasów. Z powodu procedur, jakie stosuje MLS przy transferach, proces przenosin napastnika może się nieco wydłużyć.
Trener Piasta zadowolony po zwycięstwie. „Zaczynamy tworzyć drużynę”
Daniel Myśliwiec na konferencji prasowej po spotkaniu z Wisłą Płock (1:0) nie ukrywał zadowolenia z bardzo ważnych trzech punktów dla Gliwiczan w kontekście walki o utrzymanie.