Liverpool kontra Chelsea – taki finał będzie miała 150. edycja Pucharu Anglii. W półfinale The Blues okazali się lepsi od Crystal Palace.
Tuchel awansował z Chelsea do piątego finału. (fot. Łukasz Skwiot)
Podopieczni Thomasa Tuchela zyskali szansę na podwójną poprawę. W poprzednim sezonie w finale FA Cup pokonało ich Leicester City. W bieżących rozgrywkach w finale Carabao Cup wygrali z nimi The Reds. W maju londyńczycy będą mogli upiec dwie pieczenie na jednym ogniu – sięgnąć po Puchar Anglii i zemścić się na drużynie z Anfield.
Kolejny bilet na Wembley zapewnili Chelsea Ruben Loftus-Cheek oraz Mason Mount. Pierwszy w 65. minucie skorzystał z dwóch niekontrolowanych odbić piłki przez obrońców rywali – najpierw przy podaniu od Kaia Havertza, potem po strzale – i uderzeniem z powietrza pokonał golkipera Orłów.
Drugi w 76. minucie rozegrał akcję z Timo Wernerem i ustalił rezultat potyczki na 2:0.
Chelsea wystąpi w piątym finale za kadencji Thomasa Tuchela. Dwa z poprzednich czterech wygrała. Czas pokaże, czy skompletuje hat-tricka.
Chelsea wystąpi w piątym finale za kadencji Tuchela. Drużyna pucharowa. #eflpl
Łukasz Zwoliński ma nowy klub! Egzotyczny kierunek
Łukasz Zwoliński znalazł nowego pracodawcę. Był gracz Wisły Kraków wyruszy do Indii, gdzie przejdzie testy medyczne przed transferem do East Bengal FC.
Jak radzi sobie Lewandowski w MLS? Liczby mówią same za siebie
Robert Lewandowski nie zdobył bramki w spotkaniu Chicago Fire – New England Revolution (1:2). Choć gdy całościowo spojrzymy na formę kapitana reprezentacji Polski, to o dobre występy dla kadry w jego przypadku możemy być spokojni.
Leo Messi zdobył przepięknego gola w starciu Interu Miami z Nashville SC. Bramka Argentyńczyka jednak nie dała trzech punktów. Mecz zakończył się remisem 2:2.