Jose Mourinho wszystkich już przyzwyczaił, że jak się cieszy i świętuje, to na całego. Nie inaczej było podczas wtorkowego meczu Chelsea z Paris Saint-Germain w ćwierćfinale Ligi Mistrzów.
Tak szybko biegnącego Mourinho jeszcze nie widzieliście
Drużyna Portugalczyka na kilka minut przed końcem zawodów prowadziła z PSG 1:0, jednak do wyeliminowania paryżan potrzebowała jeszcze jednego gola. Ostatecznie się udało i dzięki trafieniu Demba Ba w niezwykle dramatycznych okolicznościach The Blues zapewnili sobie awans.
Mourinho eksplodował i pobiegł wzdłuż linii bocznej boiska do swoich piłkarzy, którzy celebrowali zdobytego gola w narożniku. Radość trwała jednak krótko, ponieważ Mou od razu zaczął wydawać instrukcje i przygotowywać swoich zawodników do obrony korzystnego rezultatu.
– Pobiegłem, by jak najszybciej wytłumaczyć im nowe założenia taktyczne. Powiedzieć jak mają teraz grać. Oni nie mogli pomyśleć, że jest po meczu. Jak się okazało, potrafię jeszcze biegać – powiedział Mourinho na konferencji prasowej po spotkaniu.
Fatalne pudło z rzutu karnego w Lidze Mistrzów! Co za wtopa [WIDEO]
Juventus wygrał 2:0 z Benfiką w ostatniej kolejce Champions League. Gola dla pokonanych mógł zdobyć Vangelis Pavlidis, ale fatalnie pomylił się przy strzale z "jedenastki".