Spotkanie Sevilli z Espanyolem Barcelona z pewnością mogło się podobać. Kibice obejrzeli kilka goli, a losy meczu nie były pewne do ostatniego gwizdka arbitra.
Dla katalońskiej drużyny mecz na terenie rywala rozpoczął się fantastycznie. Po piętnastu minutach gry Espanyol prowadził po tym, jak Christian Stuani wykorzystał rzut karny.
Sevilla jednak nie załamała się słabym początkiem. W 35. minucie to już gospodarze prowadzili po trafieniach Diogo Figueirasa oraz Vitolo. Sytuacja Espanyolu jeszcze bardziej skomplikowała się w 40. minucie, kiedy Kiko Casilla obejrzał czerwoną kartkę.
Pomimo gry w osłabieniu przez całą drugą część spotkania, Espanyol zdołał zdobyć bramkę. Wyrównanie przyjezdnym zapewnił Victor Sanchez. W ostatnich sekundach meczu Aspas dał miejscowym komplet punktów.
Gwiazda Borussii Dortmund chce trafić na Santiago Bernabeu
Nico Schlotterbeck ma jasno określony cel. Według doniesień reprezentant Niemiec chce dołączyć do Realu Madryt i stworzyć duet stoperów z Antonio Rudigerem.