Po tym jak władze Warszawy nie wydały zgodę na rozegranie meczu o Superpuchar Polski na Stadionie Narodowym, losy zaplanowanego na 11 lutego spotkania stanęły pod wielkim znakiem zapytania.
Do decyzji stołecznego magistratu odniósł się w końcu organizator zawodów – Ekstraklasa SA. Na jej oficjalnej stronie zostało zamieszczonego specjalne oświadczenie: „W związku z dzisiejszą odmowną decyzją Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy w zakresie organizacji imprezy masowej – meczu o Superpuchar na Stadionie Narodowym w Warszawie w dniu 11 lutego Ekstraklasa SA informuje, że będzie się od tej decyzji odwoływać.” – czytamy.
W spotkaniu, którego stawką jest Superpuchar Polski mają się spotkać piłkarze Legii Warszawa i Wisły Kraków. To czy mecz zostanie rozegrany zależy od pozytywnej opinii stołecznej policji, straży miejskiej i sanepidu.
Jagiellonia Białystok, bez względu na wyniki innych drużyn, może się umocnić na pozycji lidera PKO BP Ekstraklasy. Warunkiem jest zwycięstwo z Cracovią.
Były gracz Legii wytyka błędy w meczu z GKS-em. „Nic nie mogli zrobić”
Legia Warszawa tylko zremisowała z GKS Katowice 1:1, do 12 przedłużając serię meczów bez zwycięstwa. Podział punktów przy ul. Nowej Bukowej nie zdziwił byłego gracza "Wojskowych", Tomasza Sokołowskiego.
Konstantinos Sotiriou doznał groźnie wyglądającej kontuzji podczas spotkania między Radomiakiem a Koroną Kielce. O szczegółach na pomeczowej konferencji prasowej opowiedział trener Jacek Zieliński.
Marek Papszun prowadził Legię Warszawa w trzech meczach, ale żadnego Wojskowi nie potrafili wygrać. Doświadczony szkoleniowiec zastanawia się nad tym stanem rzeczy.