Już
we wtorkowy wieczór poznamy pierwszego finalistę Ligi Mistrzów w
sezonie 2018/19. Spotkanie Liverpoolu z Barceloną będzie wyjątkowym
przeżyciem dla Luisa Suareza: napastnika Barcy, który do
hiszpańskiego klubu trafił właśnie z drużyny The Reds.
Foto: Reuters
–
To dla mnie szczególne wydarzenie. Spędziłem tutaj wiele dobrych
lat, za które zawsze będę wdzięczny. Dziś mam na sobie inną
koszulkę, ale zachowałem piękne wspomnienia z okresu mojej gry w
Liverpoolu. Spodziewam się więcej oklasków niż gwizdów. Pewnie
nie wszyscy są szczęśliwi, że odszedłem do innego klubu, ale
widać, iż niektórzy kibice nadal mnie kochają – powiedział
Suarez. – W zeszłym tygodniu rozegraliśmy jeden z najlepszych
meczów w tym sezonie. Zdobyliśmy trzy bramki, jednak rywale również
mieli ku temu sytuacje. Wiemy, że musimy zagrać jeszcze lepiej.
Zmierzymy się tutaj z naprawdę trudną atmosferą – dodał
32-letni Urugwajczyk.
Suarez
był zawodnikiem Liverpoolu od stycznia 2011 do lipca 2014 roku. W
tym czasie w barwach The Reds rozegrał łącznie 133 mecze, w
których zdobył 82 bramki.
Tą bramką Bayern pożegnał się z Ligą Mistrzów [WIDEO]
PSG zameldowało się w wielkim finale Ligi Mistrzów, remisując z Bayernem 1:1 i wygrywając tym samym dwumecz. Zobacz nagranie z honorowego trafienie Harry’ego Kane’a.
Bayernowi podcięto skrzydła! Tylko Neuer i Kimmich na plus [OCENY]
Bayern Monachium dzisiaj zremisował 1:1 z PSG, ale w dwumeczu przegrał 5:6 i odpadł z Ligi Mistrzów. Jak oceniliśmy piłkarzy z Monachium po tym spotkaniu?
PSG melduje się w finale Ligi Mistrzów! Hit nie dał tyle emocji co chcieliśmy
Paris Saint-Germain zremisowało z Bayernem rewanż i wkrótce zagra z Arsenalem w finale Ligi Mistrzów. Spotkanie w Bawarii rozczarowało kibiców, którzy liczyli na widowisko na poziomie pierwszego meczu sprzed tygodnia.
Kolektyw Luisa Enrique zdał egzamin. Jak zagrało PSG? [OCENY]
Bez fajerwerków, ale z ogromną dojrzałością – PSG rozegrało półfinał na wysokim poziomie. Solidność w defensywie i konkret w ofensywie dały przewagę nad Bayernem. Oceniliśmy piłkarzy PSG w skalie 1-6.