FC
Barcelona wykonała swoje zadanie w 12. kolejce ligi hiszpańskiej. W
sobotnim meczu wyjazdowym przeciwko Leganes drużyna prowadzona przez
trenera Ernesto Valverde zwyciężyła 3:0.
Foto: Łukasz Skwiot
Na
pierwszego gola w sobotnie popołudnie w Leganes trzeba było
poczekać niespełna pół godziny. W 28. minucie gry Barcelona
wyszła na prowadzenie, a wynik zawodów otworzył Luis Suarez.
Urugwajski snajper wykorzystał błąd bramkarza gospodarzy, Ivana
Cuellara, który nie złapał piłki po mocnym zagraniu Paco
Alcacera. 30-letni napastnik dopadł do piłki i z bliskiej
odległości umieścił ją w siatce.
Kolejne
gole dla Blaugrany padły dopiero po przerwie. W 60. minucie drugie
trafienie zaliczył Luis Suarez, który efektownie i – co
najważniejsze – skutecznie dobił uderzenie Alcacera. Dla
Urugwajczyka była to piąta bramka w Primera Division w obecnym
sezonie.
Rezultat
spotkania na 3:0 dla Dumy Katalonii ustalił rezerwowy Paulinho.
Brazylijski pomocnik dobrze odnalazł się w zamieszaniu w polu
karnym Leganes i skierował piłkę do pustej bramki. Lionel Messi
zanotował przy tym golu niecodzienną asystę: Argentyńczyk
upadając na murawę, zdołał odegrać piłkę do dobrze ustawionego
kolegi z zespołu.
Po
sobotniej wygranej Barca umocniła się na pozycji lidera tabeli ligi
hiszpańskiej. Aktualnie ekipa trenera Valverde wyprzedza drugą w
klasyfikacji Valencię o siedem punktów.
Ofensywa transferowa Realu Madryt! Portugalczyk bardzo blisko Królewskich
Los Blancos są bardzo blisko zakontraktowania Bernardo Slivy. Portugalczyk od 1 lipca zostanie wolnym agentem po tym, jak wygaśnie jego umowa z Manchesterem City.
Było to wiadome już od długiego czasu, jednak Real Madryt w końcu to potwierdził. Portugalczyk wraca na Bernabeu i poprowadzi Real w przyszłym sezonie.
Barcelona i Atletico będą musiały obejść się smakiem? Oto priorytet transferowy Jose Mourinho!
Nie Barcelona, nie Atletico, a… Real Madryt? Niewykluczone, że właśnie to będzie nowy pracodawca Bernardo Silvy, który po 9 latach odchodzi z Manchesteru City. Entuzjastą sprowadzenia go na Santiago Bernabeu jest sam Jose Mourinho.