Kibice ze Stuttgartu mieli dziś sporo powodów do radości. Drużyna odniosła drugą spektakularną wygraną z rzędu. Tydzień temu ograli Borussie Moenchengladbach a dziś Dortmund aż 5:1!
Gospodarze zaliczyli kapitalny początek. Undav już w 4. minucie pokonał Kobela precyzyjnym strzałem po długim słupku. Borussia nie zdążyła odpowiedzieć, a VfB już po kolejnym kwadransie umocniło się na prowadzeniu. Tym razem do siatki trafił Demirović, który świetnie wyskoczył do główki i precyzyjnym strzałem wpakował piłkę do siatki. W drugiej połowie na 3:0 podwyższył Millot. Skrzydłowy doskonale odnalazł się w polu karnym w zamieszaniu i strzałem z woleja zdobył swoją drugą bramkę w lidze. BVB starało się wrócić do gry za sprawą niezawodnego Guirassy’ego, ale wysiłki na nic się zdały. Po golu na 3:1 Stuttgart błyskawicznie odpowiedział kolejnymi trafieniami, i to dwukrotnie. Najpierw Touré, a potem w doliczonym czasie Undav ustalił wynik na 5:1.
Komplet punktów pozwala gospodarzom wyprzedzić dzisiejszych rywali. Aktualnie VfB plasuje się na 6. miejscu z 7 punktami, a BVB jest dwie pozycje niżej z podobną liczbą punktów.
Jakub Kamiński ma za sobą naprawdę udaną kampanię. Reprezentant Polski został zapytany o potencjalny transfer i nie wykluczył takiej możliwości, a podobno interesuje się nim klub z Premier League.
Świetna dyspozycja Mateusza Żukowskiego w 2. Bundeslidze nie umknęła uwadze klubów z najwyższego szczebla rozgrywkowego w Niemczech. Polak ma znajdować się na liście życzeń Eintrachtu Frankfurt.
Zwycięzca Ligi Konferencji może wrócić do Bundesligi. Ten klub jest nim zainteresowany
Oliver Glasner w środę po raz ostatni poprowadził Crystal Palace. W ostatnim meczu pod wodzą Austriaka Orły zapewniły sobie pierwsze w historii europejskie trofeum, pokonując w finale Ligi Konferencji Rayo Vallecano.