SC Freiburg w tym sezonie kompletnie zawodzi. Tak też było w dzisiejszym meczu ze Stuttgartem.
VfB Stuttgart na terenie rywala rozpoczął mecz fenomenalnie. Goście już po dziesięciu minutach prowadzili 2:0 po golach Vedada Ibisevicia i Timo Wernera.
W 78. minucie bramkę kontaktową zdobył Mike Hanke, ale po czterech minutach Werner strzelił swojego drugiego gola. Dzięki temu VfB Stuttgart odniósł pewne zwycięstwo 3:1.