Dziś wydaje się niepojęte,
że Chelsea Londyn zapłaciła fortunę za Fernando Torresa jednocześnie lekką ręką
i za stosunkowo niewielkie pieniądze (12 mln funtów) pozbywając się Daniela
Sturridge’a. Drugi najlepszy obecnie strzelec Premier League nie mógł pogodzić się
z tym, że w Londynie grał rzadko, nie ufano jego talentowi i potencjałowi,
dlatego chętnie przystał na transfer.
– Kiedy byliśmy w Chelsea Torres zawsze
bardzo ciepło wyrażał się o The Reds – wspomina Sturridge. – Mówił, że
Liverpool jest niesamowity. Że kibice potrafią sprawić, że szybko poczuję się tam
fantastycznie. Zresztą to nie była tylko jego opinia, ale potwierdzał ją
również Yossi Benayoun. Kiedy więc Liverpool się po mnie zgłosił, byłem
zdesperowany by przejść i pokazać co potrafię.
Trener Liverpoolu broni nowego gracza. „Dajcie mu czas”
Bradley Barcola rozegrał w Liverpoolu FC już cztery mecze, ale nie strzelił jeszcze gola, ani nie zanotował asysty. Szkoleniowiec The Reds, Andoni Iraola jest jednak przekonany, że francuski skrzydłowy wkrótce zacznie grać na miarę oczekiwań.
Xabi Alonso niepocieszony. „Tak nie można grać w Premier League”
Chelsea FC momentami miała sporą przewagę w rywalizacji z Brentfordem FC. Mimo to przegrała z The Bees aż 0:3, co mocno zasmuciło szkoleniowa The Blues, Xabiego Alonso.