Zła wiadomość dla sympatyków Ruchu Chorzów. Pomocnik zespołu Gabor Straka wciąż jest kontuzjowany i na pewno nie zagra w najbliższym meczu ligowym z Widzewem Łódź.
Strata urazu mięśnia przywodziciela nabawił się jeszcze przed starciem z Lechem Poznań. Dokładnie badania wykazały, że mięsień nie jest naderwany, a jedynie naciągnięty. W Chorzowie spodziewają się powrotu pomocnika do gry już na mecz ze Śląskiem Wrocław.
– Pozytywna informacja jest taka, że mięsień nie jest naderwany, ale naciągnięty. Gabor trenuje teraz indywidualnie i jest poddawany pełnej rehabilitacji. Jutro przeprowadzimy badanie USG, aby sprawdzić, czy daje ona spodziewane efekty. Mamy nadzieję, że zawodnik będzie już do dyspozycji trenera przed meczem ze Śląskiem Wrocław – powiedział Włodzimierz Duś, fizjoterapeuta Ruchu.
Oprócz Straki, przeciwko Widzewowi nie zagra także Mindaugas Panka, który uskarża się na uraz pleców.
Papszun przed spotkaniem z Rakowem. „Te mecze zawsze będą dla mnie emocjonalne”
W niedzielę o 17.30 Legia Warszawa podejmie Raków Częstochowa. Marek Papszun nie ukrywał na przedmeczowej konferencji prasowej, że to spotkanie będzie dla niego szczególne.
Korona Kielce przegrała trzeci mecz z rzędu, biorąc pod uwagę wszystkie rozgrywki. W sobotnie wczesne popołudnie podopieczni Roberta Kolendowicza ulegli u siebie Radomiakowi. Obejrzyj bramki i najciekawsze akcje spotkania.